Puls w ciąży

Ile mierzy fasolka, bije już serduszko, chłopiec czy dziewczynka?

Moderatorzy: Dida, Rzepka**

Puls w ciąży

Postautor: Rzepka** » 30 czerwca 2005, o 10:54

Dziewczyny, staralam sie znalezc taka informacje w necie, ale nie znalazlam. Moze Wy wiecie cos na ten temat - jaki jest prawidlowy puls u kobiet w ciazy? Czy moze byc podwyzszony w stosunku do pulsu czlowieka doroslego (nie w ciazy)? Generalnie nie mam problemow z cisnieniem (srednia mierzona w domu 120/70-80), puls natomiast 90-100. Nie martwilam sie tym do moementu az moja tesciowa, chorujaca na nadcisnienie, zaczela mnie straszyc, ze to zbyt szybki puls... Co o tym myslicie/ wiecie?
Obrazek Obrazek
Awatar użytkownika
Rzepka**
Moderator
Moderator
 
Posty: 4872
Rejestracja: 5 kwietnia 2005, o 19:13
Dzieci: Michałek 27.11.2005 i Tomuś 30.01.2011

Postautor: Ewel » 30 czerwca 2005, o 11:25

Ja też mam w ciąży szybszy puls Rzepko. Ale ciśnienie jest dobre więc lekarz powiedział, że nie ma się czym przejmować - widać taki mój urok ;)
* * * * * * * * * * * * * * * *
Jagoda 1987, Marta 1990

Bartuś [*] 01.12.2004
Kubuś [*] 17.08.2005
Ewel
Bywam
Bywam
 
Posty: 449
Rejestracja: 15 września 2004, o 11:19
Lokalizacja: ...

Postautor: Rzepka** » 30 czerwca 2005, o 12:06

Ewel - nie wiem jaki mialam puls przed ciaza, a tesciowa mnie "nastraszyla" ze taki powyzej 90 to juz cos powaznego :hymm:
Obrazek Obrazek
Awatar użytkownika
Rzepka**
Moderator
Moderator
 
Posty: 4872
Rejestracja: 5 kwietnia 2005, o 19:13
Dzieci: Michałek 27.11.2005 i Tomuś 30.01.2011

Postautor: aldi68 » 30 czerwca 2005, o 14:14

rzepko niczym się nie przejmuj - ja z Anią też tak miałam - a pod koniec ciąży doszły jeszcze dodatkowe skurcze nadkomorowe. Ale o ile u kogoś innego mógłby to być problem to u kobiety w ciąży niekoniecznie. Te zaburzenia rytmu serca i podwyższony puls są wynikiem zwiększonej "podaży" na przepływ krwi. Przecież twoje serducho obsługuje teraz dwa ciałka.
A poza tym hormony ciążowe też swoje robią u mnie zaburzenia rytmu minęły samoistnie jak skończyłam karmić i kardiolog stwierdził że to mogło być przyczyną - choć początkowo dostałam burę za nad.. eee co się będę oszukiwać - otyłość. Ale wyniki miałam jak młody bóg więc ogólnie był lekko skołowany :oko: . Ja się śmieję że jestem z gatunku "roboczych chłop€w głebokosyberyjskich" - mało zje, tłuszcz nie da zmarznąć, siły ma jak nie przymierzając perszeron :))

Nic się nie martw wszystko jest ok
Aldi
mama Ani 2004, Pawełka 2005 i Zosi 2007
stronka naszego stowarzyszenia
Awatar użytkownika
aldi68
Bywam
Bywam
 
Posty: 479
Rejestracja: 19 stycznia 2005, o 15:23
Lokalizacja: Nadarzyn
Dzieci: Anna Faustyna ur. 22.01.04
Paweł Maksymilian ur. 4.12.05
Zofia Jadwiga ur 17.12.07
Moja historia: Stwierdzone PCOS-insulinooporność, leczenie Metformaxem i dietką ... i mamy nasze cuda :)

Postautor: olimpia** » 30 czerwca 2005, o 15:42

RZEPKO:)-nie martw sie, ja mialam szybszy i to cala ciaze i nie stanowi to zagrozenia ani patologii.Ostatecznie to malo czasu-stworzyc czlowieka w 9 miesiecy-trzeba sie spieszyc :love:
Obrazek
Obrazek
Awatar użytkownika
olimpia**
Moderator
Moderator
 
Posty: 3012
Rejestracja: 12 sierpnia 2004, o 19:04
Lokalizacja: Poznan
Dzieci: Marysia ur.08.01.05, Jędruś ur.08.12.06

Postautor: Grydziu » 30 czerwca 2005, o 16:27

Też miałam bardzo szybki....ale ja dodatkowo niskociśnieniowiec, w najlepszym razie byłu: 60/40 (fajnie nie? ale czułam się dobrze!)
Grydziu "persona non grata"
Grydziu
Moderator
Moderator
 
Posty: 3217
Rejestracja: 7 kwietnia 2003, o 15:41
Lokalizacja: Łódź

Postautor: Ańcia » 30 czerwca 2005, o 16:49

Ja z kolei miałam wysokie ciśnienie 150/100 a puls ok. 47-50. Myślałam że wyzionę ducha. Teraz mi się już trochę podniósł puls do ok 60-70, ale ciśnienie nadal wysokie 140/100. :oko:
Obrazek
Ańcia
Zaczynam
Zaczynam
 
Posty: 97
Rejestracja: 13 maja 2004, o 22:02
Lokalizacja: Wałbrzych

Postautor: Rzepka** » 30 czerwca 2005, o 22:08

Dzieki dziewczyny :szczerżuj: Wyczytalam, ze niski puls maja osoby, ktore przyzwyczaily swoj organizm do regularnego uprwiania sportu - no ale z moim zapalem do wysilku i otyloscia - tym bardziej nic dziwnego, ze puls mam taki, jaki mam :zębiska: Najwazniejsze w tym wszystkim - tak mi sie wydaje na chlopski rozum - jest samopoczucie - a skoro czuje sie naprawde dobrze, a wrecz teraz z kazdym dniem ciazy coraz lepiej, to po co mam sie zamartwiac. Napomkne o tym ginowi 20 lipca na najblizszej wizycie, a do tego czasu mam zamiar nadal zyc "normalnie" :szczerżuj:

Buziaki dla wszystkich schizujacych Obrazek

Aldi - dziekuje, ze mnie nie zbesztalas, za kolejne doszukiwanie sie dziury w calym :zębiska:
Obrazek Obrazek
Awatar użytkownika
Rzepka**
Moderator
Moderator
 
Posty: 4872
Rejestracja: 5 kwietnia 2005, o 19:13
Dzieci: Michałek 27.11.2005 i Tomuś 30.01.2011

Postautor: aldi68 » 1 lipca 2005, o 16:04

:zębiska:
Aldi
mama Ani 2004, Pawełka 2005 i Zosi 2007
stronka naszego stowarzyszenia
Awatar użytkownika
aldi68
Bywam
Bywam
 
Posty: 479
Rejestracja: 19 stycznia 2005, o 15:23
Lokalizacja: Nadarzyn
Dzieci: Anna Faustyna ur. 22.01.04
Paweł Maksymilian ur. 4.12.05
Zofia Jadwiga ur 17.12.07
Moja historia: Stwierdzone PCOS-insulinooporność, leczenie Metformaxem i dietką ... i mamy nasze cuda :)


Wróć do Wyniki badań



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 3 gości