Objawy ciąży

Podzielcie się smutkami i radościami związanymi ze staraniem o malucha

Moderatorzy: butterfly, aneczka24

Postautor: Gagatek » 27 listopada 2005, o 14:52

Byłam baaardzo zdziwiona, kiedy okazało się, że to jednak nie grypa :zębiska:
Obrazek Obrazek
Gagatek
Wszędobylski
Wszędobylski
 
Posty: 1319
Rejestracja: 16 marca 2004, o 14:01
Lokalizacja: przeważnie kuchnia
Dzieci: po dzieciątku w każdym kątku;)

Postautor: martazab » 27 listopada 2005, o 16:24

zawsze marzyłam aby tu sie wpisac, watek znam prawie na pamieć
ale ja chyba dobrym przykładem nie jestem gdyż nawet nie poejrzewałam ciązy tylko @ spózniała sie i aby wybrać sie do gina test zrobiłam tak na odczepnego
a wizyta nalezała ise gdyż strasznie mnie swedzialo i pieklo podejrzewalam jakies zapalenie ale czekalam na @ az samo zniknie ale nie doczekalam sie
piersi troche pelniejsze, zadnych mdlosci, zachcianek itp
i oby tak dalej gdyby nie test nawet bym wie wiedziala, ze to ciąża
Obrazek

Olaf Obrazek
Awatar użytkownika
martazab
Gruba ryba
Gruba ryba
 
Posty: 2087
Rejestracja: 2 lipca 2003, o 19:18
Lokalizacja: kraków
Dzieci: Eryk 11-08-2006
Olaf 18-11-2011

Postautor: matylda » 18 grudnia 2005, o 23:04

Witam Was!Jestem tu nowa,ciezarowka tez jestem wczesna-3 tydzien :D Moje dotychczasowe objawy->
-bol sutkow-potworny-trwal ok 5dni
-ladna cera,bez krostek
-cholerny bol podbrzusza-kuje strasznie,czasem zginam sie w pol z tego bolu..nie jest ciagly,nachodzi co jakis czas
-wydzielina koloru bialego,gesta
-no i jestem teraz przeziebiona :/
matylda
 

Postautor: Aischa » 29 grudnia 2005, o 11:31

no to i ja dodam swoje objawy drugiej ciazy bo w pierwszej nie mialy one miejsca (moze dlatego ze nie obserwowalam swojego ciala tak jak teraz):
- bol piersi (od zewnetznej strony, jest to lekki bol (moze dlatego moje piersi nie sa az takie wrazliwe) od zewnetrznej strony i pod spodu trwajacy kilka razy dziennie wiec nie non stop
-czasem pobolewa brzuszek (ale nie jest to jakos uciazliwe)
-w 29 dc sluz byl wodnisty cieklo ze mnie (mysle ze to moglabyc implantacja ale trudno powiedziec bo tempka u mnie po owu pnela sie do gory no i nadal pnie))
-rowniez w 29 dc mialam wiecozrek okropna zgage (ale chyba dlatego ze sie strasznie najadlam)
-juz kilka dni po owu czulam sie senna w ciagu dnia (teraz na szczescie troche przeszlo)
-siusiam troszke czesciej
a po za tym czuje sie swietnie, nie mam mdlosci (cale szczescie i niech wcale nie przychodza) :pan zielony:
Ostatnio zmieniony 31 grudnia 2005, o 09:43 przez Aischa, łącznie zmieniany 1 raz
Obrazek

Obrazek
Awatar użytkownika
Aischa
Dobry Duch
Dobry Duch
 
Posty: 3071
Rejestracja: 20 września 2005, o 18:28
Lokalizacja: Szczecin
Dzieci: Nikola 11.01.2002
Norbert 01.02.2007

Postautor: Agusia » 29 grudnia 2005, o 12:05

Moje po transferowe objawy to :
-od 3 doby po transferze zaczal pobolewac @brzuszek(myslalam ze nic z tego nie bedzie!)
-zaczelam czasciej siuisac wstawalam nawet w nocy
-po tygodniu jechalam samochodem i poczulam i buzi smak i zapach chrzanu taki bardzo intensywny :oko:
-11 dnia po trensferze snil mi sie bocian i w tym dniu odebralam bete38,94 :krzycz:
-po dwoch dniach dolaczyl bol cycucha
-16 dzien po tr.pierwszy raz mialam mdlosci
To chyba na tyle,dziewczyny nie sugerujcie sie bolem @ teraz wiem ze wcale nie musi oznaczac on niczego zlego i trwa u mnie do dzis :krzycz:
Obrazek
Agusia
Jestem
Jestem
 
Posty: 783
Rejestracja: 21 września 2003, o 22:15
Lokalizacja: z nad morza...

Postautor: kukunia » 29 grudnia 2005, o 19:55

Ja jakies 10 dni przed spodziewana @ zaczelam miec bole brzucha, nawet juz czekalam ze lada dzien pojawi sie krwawienie a tu nic no i bol byl troszke inny. Kilka dni pozniej zaczely bolec mnie rowniez piersi i zrobily sie nabrzmiale. Dostalam slodyczowstretu za to slinka ciekla mi na widok kiszonych ogorkow lub kapusty,w ogromnych ilosciach zaczelam pochlamiac miesko a MM prawie na sygnale musial wieczorkiem dostarczac mi kurczaczki z KFC lub kebaby :zębiska: . Od kilku dni po owu tempka wzrosla do 37* i taka utrzymuje sie praktycznie caly czas. W 18 dpo zrobilam test i byly II a beta wykonana w tym samym dniu 63.77mlU/ml.
Obrazek
BLOG FREDKI- ZAPRASZAMY
Dla zainteresowanych Hasło do bloga prześle na PW :)
FOTKI
MOJE ALLEGRO
SZKRABIK-pościel dla maluszka
Awatar użytkownika
kukunia
Gruba ryba
Gruba ryba
 
Posty: 2349
Rejestracja: 19 września 2005, o 22:59
Lokalizacja: Już jedną nogą Sosnowiec
Dzieci: Wiktoria Alfreda 03.09.2006

Postautor: kazia » 30 grudnia 2005, o 14:03

To ja tez opiszę swoje objawy, choć niewiele ich zauważyłam w przedświątecznej gonitwie:
- zaczęłam wyłapywać chyba wszystkie zapachy, powiększyły mi się sutki, nietypowo dla mnie zaczełam mieć zatwardzenia, miałam strasznego smaka na sok jabłkowy
- od chyba 8 dpo czułam straszne zmęczenie a od 10 dpo byłam senna, ale składałam to na karby przemęczenia, dołączyło się do tego ogromne pragnienie,
- 12 dpo miałam takie śluzowate krwawienie, krótkie, a później kilka brążowych plamek na wkładce, piersi mi trochę nabrzmiały właśnie dopiero w tym dniu i stały się takie swędzące, trochę mnie tez "wypryszło"
- od 13 dpo zaczał mnie boleć @ brzuch i po tych plamieniach myślałam że to już na @

No ale @ nie przyszła i 16 dpo wyszedł mi pozytywny test ciążowy
[*]03.01.2006
temperaturki
Obrazek
kazia
To tu To tam
To tu To tam
 
Posty: 284
Rejestracja: 29 listopada 2004, o 15:56
Lokalizacja: DOLNOŚLĄSKIE

Postautor: myszaaa01 » 16 stycznia 2006, o 03:27

Ja doskonale pamietam swoje objawy
Na poczatku wogole ich nie bylo i pewnie dlatego ciaza byla dla mnie szokiem ! :oko:
Po 3 Tygodniach sie zaczeło strasznie Bolały mnie piersi Urosły co było widoczne dla oka :pan zielony: sutki zmienily kolor czesto cos mnie w nich łaskotało ! Strasznie bolał mnie brzusio w jakims czasie zupełnie jak na @ w moim przypadku bywa bardzo bolesne :hymm: Bardzo czesto chodziłam do łazienki Czesto w tej sprawie budziłam sie w nocy :P
Byłam ciagle zmeczona najlepiej spała bym cały dzien :P Nie moge napisac ze zmienilo cos sie do jedzenia bo jestem zarłoczkiem i nie zwracam uwagi na cal :)
To chyba wszystko ....

Pozdrawiam wszyskie Kobitki :przytul:
Nasza mała niespodzianka
Obrazek
2003.10.15[*]kocham , pamietam[*]
myszaaa01
Bywam
Bywam
 
Posty: 403
Rejestracja: 8 grudnia 2005, o 15:05
Lokalizacja: Toruń

Postautor: edwardek » 23 stycznia 2006, o 14:55

Tego wątku nauczyłam się na pamięć i od dawna ukłądałam sobie, co bym napisała gdyby... :zębiska: A jak dłuugo oczekiwane gdyby nadeszło, to nie wiem, co napisac... :łoś:
W szczęśliwym cyklu dowiedziałam się o hiperprolaktynemii, no i załamka i mam w nosie...Nawet tempek mi się do 14dc nie chciało mierzyć (z 15dc jest "sztuczna"). Byłam chora, załamana i nawet nie ciągnełam M do łóżka... :zębiska: No ale jakoś tak wyszło...Owu była w sylwestra, ewidentnie czułam siedząc na wyciągu narciarskim, jak mnie lewy jajnik boli. Ale tyle prób i nic, to czemu miało akurat teraz coś wyjśc...?
Objawy były typowe i jak zwykle, małpowe. Ok 8dpo pomału zaczęły pobolewać piersi, najzwyczajniej, bardziej lewa, troszeczkę brzuch. Jedynie na piwo miałam ochotę, ale nie piłam bo kasłałam. Czekałam na @ jak nic. W czwartek i piątek 12 i 13 dpo M zaczął molestować, kiedy powinnam dostać okresu i czy przypadkiem w ciąży nie jestem, na co kiwałam głową, uśmiechałam się z politowaniem (prolaktyna!), ale tempka zamiast w dół szła lekko do góry...Z nastawieniem "jutro spadnie" odstawiłam castagnus i syrop na kaszel. W sobotę 14 dpo o dziwo nie spadła :oko: , a nawet poszła jeszcze wyzej! Tak to nie miałam nigdy, ale jeszcze poszłam na narty. Wieczorem rozbolał mnie brzuch - niby na @, ale jednak to był inny ból...W niedzielę 15dpo tempka znowu poszła do góry, piersi bolały dalej, brzuch też, a na papierze zauważyłam śluz w kolorze kawy z mlekiem, a raczej mleka z kawą...strasznie się bałam, że jednak jest, ale zaraz stracę...Do g.16 latałm do łazienki sprawdzać, jaki kolor ma śluż, ale już było czyściutko!
O 16.05 zobaczyłam dwie krechy!!!!
Dziwnym objawem było uczucie suchości, zamiast kremowego śluzu, którego zawsze bylo sporo po owu.
Teraz, na początku 6tc objawy mam takie same, jak przed @: bolą mnie całe piersi i są jakby obrzmiałe, jak się zmęczę lub zdenerwuję boli mnie brzuch, i jestem bardzo drażliwa - zaraz płacze..Nie jest mi niedobrze, w ogóle z apetytem na razie ok.
Najwyraźniej JESTEM W CIĄŻY :odijacz: :odijacz: :odijacz:
edwardek
Wszędobylski
Wszędobylski
 
Posty: 1225
Rejestracja: 19 sierpnia 2003, o 13:55
Lokalizacja: z gór niskopiennych:)

Postautor: weronika22 » 6 kwietnia 2006, o 08:19

witajcie
tak czytam wasze posty i się zastanowiło mnie jedno czy te swyrazny sny są rzeczywiście objawem ciąży, ja juz nie pamiętam jak to było w czasie mojej pierwszej ciąży

moje objawy ciążowe z pierwszej ciąży to:
1. tempka poszła w góre i zaczeła sie utrzymywać na poziomie 37,3 od 6 dpo
2. dziwne pieczenie i ciągniecie w dole brzuszka od 20 dc
3. hustawka nastrojów, chciało mi sie płakać z byle powodu
4. w spodziewany dzień @ nie przyszła
5. w dniu spodziewanej @ zaczoł sie uciązliwy ból piersi
Obrazek
Obrazek
Awatar użytkownika
weronika22
Zaczynam
Zaczynam
 
Posty: 95
Rejestracja: 27 marca 2006, o 17:58
Lokalizacja: lublin

Postautor: kropla » 9 kwietnia 2006, o 08:41

witam,
jeszcze nie mam 100 procent pewnosci bo kreska ciazowa wyszla jasniejsza ale chyba wszytsko na to wskazuje ze jestem w ciazy. za tydzien powtorze test ale poki co opisze moje odczucia dla tych ktore czekaja na swoje II :fun:
a wiec.... w poprzednich cyklach wyszukiwalam w sobie objawow i mialam ich nawet sporo, za kazdym razem prawie pewna ze to juz ale jednak @ przychodzila... w tym cyklu bylo tak:
1. dwqa dni po owulacji zalapalam przeziebienie! ale nie wiem czy to nie jest zbieg okolicznosci (?)
2. kilka dno po ovu pobolewalo mnie podbrzusze ale nie mocno
3. potem doszedl bol kosci ogonowej, szczegolnie odczywalny jak siedzialam
4. popoludniami odczuwam zmeczenie ale zrzucilam to raczej na przesilenie wiosenne :hii:
5. piersi staly sie obrzmiale
6. 25dc plamilam na rozowo! - chyba implantacja...
7. 27dc chwycil mnie bol jak na @ ale nie przyszla, bylo tylko delikatne brazowe plamienie wiec sie zopatrzylam w podpaski na noc....ale
8. @nie przyszla, ani nast dnia :dance:
9. tempka od kilku dno 37.3 rowniez dzis w dniu robionego testu
10. jedyna oznaka to bolace piersi, zadnych mdlosci, bolow, zmian nastroju czy wzmozonego siusiania.a co dziwne to raczej odczuwam suchosc w pochwie . sluzu prawie nie mam :szok:
to chyba tyle
pozdrawiam
kropla
Zaczynam
Zaczynam
 
Posty: 20
Rejestracja: 24 lutego 2006, o 16:40
Lokalizacja: Bydgoszcz

Postautor: Jolunia » 9 kwietnia 2006, o 15:12

Witam.Ja praktycznie nie miałam objawów.No może wzmożona senność i brak miesiączki.Nie chciałam nawet zrobić testu, bo twierdziłam, że to niemożliwe, żebym była w ciąży.Kiedy jednak za silną namową znajomej zrobiłam, nie mogłam uwierzyć w 2 kreseczki!Mdłości miałam mało, wymiotów jeszcze mniej.Nie mam problemów z zatwardzeniem(choć wcześniej miałam okropne), piersi bolą minimalnie, schudłam- jednym sówem czuję sie świetnie!!!Życzę wam z całego serduszka tego samego :przytul:

[ Dodano: 2006-04-09, 15:20 ]
Obrazek


wg gina 16 tydz i 7 dzień
Awatar użytkownika
Jolunia
Odwiedzam
Odwiedzam
 
Posty: 178
Rejestracja: 28 marca 2006, o 21:44
Lokalizacja: Śląsk

Postautor: myszaaa01 » 10 kwietnia 2006, o 20:35

1. Bóle jak na @ tylko jej nie było widać
2. kosc ogonowa szczególnie noca w pierwszych tygodniach nie wiedziałam jak sie połozyc :/
3.piersi obrzmiałe
4.sennosc
5. tempka 37 ;)
teraz doszło jeszcze zyganko ;P z rana
i widac jak tyje w oczach ;)
Nasza mała niespodzianka
Obrazek
2003.10.15[*]kocham , pamietam[*]
myszaaa01
Bywam
Bywam
 
Posty: 403
Rejestracja: 8 grudnia 2005, o 15:05
Lokalizacja: Toruń

Postautor: Matty* » 11 maja 2006, o 19:03

Ja niestety nie nacieszyłam się ciążą za długo,
bo straciłam aniołeczka w 7-8 tygodniu.
Objawy ciążowe jakie miałam to:
- najbardziej oczywisty- zatrzymanie miesiączki
- potwornie bolące piersi
- zmęczenie (wstawałam rano, jadłam śniadanie i zdążałam zamknąć drzwi za mężulkiem, który wychodził do pracy, poczym padałam jakbym maraton przebiegła)
- lekki tępy ból w dole brzucha (wrażenie ciągnięcia, rozpychania)
I tyle...
Później niestety zaczęło się krwawienie, silne bóle i skurcze.
Pomimo tego, że nie dane mi było donosić tej ciąży, to przez chwilę byłam najszczęśliwszą
kobietą na świecie.
Obrazek
Awatar użytkownika
Matty*
Pełno mnie
Pełno mnie
 
Posty: 970
Rejestracja: 21 marca 2005, o 00:02
Lokalizacja: Warszawa
Dzieci: (*) 04.06
Joanna Alicja 25.08.08, g.11.45
Moja historia: Za długa żeby pisać. Przez prawie 6 lat dużo się nazbierało.

Postautor: cynnamon » 13 maja 2006, o 11:42

No to nadszedł i mój czas na wpisanie się na tę listę :serce:
W ciążę zaszłam w cyklu całkowicie "odpuszczonym" - bez termometra, bez CLO i żadnych innych :)
Dziś jest 4w 5d i o objawach ciąży moge powiedzieć bardzo mało, bo... ich prawie nie mam :)
a więc po kolei:

- częste siusianie: zaczęło się w 18dc, jak zwykle po dwóch dniach brania duphastonu, ale nie skończyło się jak zwylke po dwóch - trzech dniach, ale zostało w delikatnej formie do dziś

- skóra: no niestety tutaj było bardzo źle :( wypryszczyło mnie okrutnie, do dziś jeszcze moja skóra nie wróciła do równowagi - zsypało mi twarz i plecy

- senność - wieeeelka nadeszła pewnego dnia, lae ponieważ bardzo wcześnie wtedy wstawałam do pracy - sądziłam, że to po prostu zmęczenie z tym związane

- irytacja: MMktóegoś dnia powiedział "bardzo mi przykro, na pewno nie jesteś w ciąży - masz klasycznego, potwornego PMS'a" bo chodziłam jak osa. Al emniej więcej od 6 dpo jestem już jak baranek :)

- oddech: miałam i czase mam nadal wrażenie, że mycie zębów nie pomaga, że oddech jest nieświeży :(

- zrobiłam się mocno "nietykalna" - strasznie mnie denerwuje dotykanie mnie, a już, jak ktoś chce dotknąć mojego brzucha to po prostu mam ochotę zabić :diablisko:

- mdłości miałam raz, w środku dnia, kiedy strasznie byłam głodna i zjadłam bardzo szybko zupę, po czym walczyłam z paiwem ok. 20 minut. Nigdy więcej się to nie powtórzyło :)

- brak apetytu: czym dalej w las, tym lepiej, ale na początku wcale nie miałam ochoty na jedzenie, dziubałam i odstawiałam. Do 4 tc schudłam 3 kg! Teraz powoli jest coraz lepiej, zresztą odkąd wiem, że jestem w ciąży zaczęłąm jeść rzezczy, któych do tej pory unikałam - ziemniaki, pieczywo i inne takie, więc na pewno zaraz zacznę przybierać na wadze...

- w okolicach TSM ciągnięcie w brzuszku: coś na granicy bolącego lekko brzucha, rozciągania, rozpychania i bólu małpowego. CZasem z bólem pleców typowo małpowym. Przeszło pod koniec 4tc.

A na koniec przesyłam moc wirusków jako namłodsza przedpołowinkowa
:hopsahopsa: :hopsahopsa: :hopsahopsa:
i trzymam kciuki za wszytskie starające się :koniczyna:
Obrazek

Obrazek

Moje Aniołki 9tc 12.06.06 i 6tc 12.03.07
Awatar użytkownika
cynnamon
Moderator
Moderator
 
Posty: 3572
Rejestracja: 11 września 2005, o 23:40
Lokalizacja: Warszawa
Dzieci: Tola & Kalina
Moja historia: Z lekkimi zakrętami, ale cudownym finałem.

Postautor: Petisu » 25 maja 2006, o 20:07

Ja to chyba jakaś dziwna jestem, bo moim głównym objawem były absolutnie nie bolące piersi-zawsze przed @ bolą. A wtedy nawet bez stanika chodziłam-przy moim sporym C, takie były fajne i sterczące-pierwszy raz od lat spałam na brzuchu....bo spałam bardzo dużo, ale myślałam, że to emocje zwiazane z wyjazdem. Reszta była standardowa. :)
Awatar użytkownika
Petisu
To tu To tam
To tu To tam
 
Posty: 381
Rejestracja: 18 września 2005, o 17:00
Lokalizacja: Zielona Góra
Dzieci: Łucja Olga 23.03.08.

Postautor: Aischa » 31 maja 2006, o 08:20

no to i ja sie wpisze :pan zielony: poraz kolejny

* tym razem piersi tylko lekko pobolewaja i tylko wieczorem zrobily sie pelniejsze i troszke wieksze(zaczely dopiero od dnia spodziewanej @),
* poranne mdlosci od 13 DPO,
* troszke czesciej siusiam, ale tylko troszke ;)
* czasem cos zakłuje w brzyszku i jakos tak dziwnie ciagnie
* temperatura caly czas sie utrzymuje na wysokim poziomie a od 9 DPO rośnie w gore
* 10 DPO wyszla slabsza kreska na tescie ciazowym i beta w tym dniu 14,41

po za tym czuje sie swietnie :)
Obrazek

Obrazek
Awatar użytkownika
Aischa
Dobry Duch
Dobry Duch
 
Posty: 3071
Rejestracja: 20 września 2005, o 18:28
Lokalizacja: Szczecin
Dzieci: Nikola 11.01.2002
Norbert 01.02.2007

Postautor: edwardek » 4 lipca 2006, o 10:57

Drugi raz się tu wpisuję, mam nadzieję, że szczęśliwie tym razem - wiem, jak wszystkie czakacie na "objawy", głównie te przed tsm...
- 5dpo spadek tempki i dokładnie od tego dnia zaczął mnie delikatnie pobolewać brzuch-jak zwykle
- 12dpo przestał brzuch boleć - wzięłam to za objaw zbliżającej się @: zawsze tak mam 2 dni przed @ - spada poziom progesteronu i wszystko przestaje boleć - jak zwykle. Ale wieczorem chyba wzrósł znowu, bo byłam WŚCIEKŁA!!!!!! Miałam ochotę wszystkich op..., pogryźć i pobić, a brzuch zaczął boleć inaczej...wtedy po przepłakanym dopopłudniu i popołudniu, około 19, pomyślałam, że jak temp nie spadnie, to zatestuję.Że może jednak się udało.
- nie bolały piersi, aż do 12dpo, kiedy odrobineczkę, tak "na siłę" zrobiły się wieczorem tkliwe (bo nawet nie był to ból).
- 13dpo, o 10.15, z moczu wcale nie porannego, wyszły dwie tłuste krechy. Od tego dnia nasilił się ból brzucha - niby @-wy, ale inny, taki jakby "ciągnący" i piersi robią się coraz bardziej tkliwe, wręcz bolesne. W dzień tsm brzuch bolał, ale nie było żadnego plamienia, jak ostatnio, przy straconej ciąży. Od tego dnia też łykam duphaston. I raczej mam nastrój "bez kija nie podchodź".
edwardek
Wszędobylski
Wszędobylski
 
Posty: 1225
Rejestracja: 19 sierpnia 2003, o 13:55
Lokalizacja: z gór niskopiennych:)

Postautor: malena » 4 lipca 2006, o 11:48

To ja też dopiszę swoje objawy :)
Pierwszym objawem, który mnie zaniepokoił i skłonił do zrobienia testu była zgaga! Pojawiła się 7 i 8 dpo i potem chyba jeszcze raz 10 dpo. Trochę wcześnie więc nie do końca wierzyłam, że to może być objaw ciąży ale zgagi nie miałam nigdy w życiu więc coś mi mówiło, że może jednak...
W tym samym mniej więcej czasie powiększyły mi się troche piersi i sutki ale zrobiły się obolałe dopiero w okolicy terminu @. Od ok. 9dpo zaczął mnie tez dziwnie pobolewać brzuch, niiby jak na @ ale jednak troszkę inaczej i zdecydowanie słabiej, najbardziej dawał o sobie znać wieczorkiem. Teraz już tak nie dokucza :) Dokładnie nie pamiętam kiedy ale czułam też jakby migotanie jajnika, z którego była owu.
Awatar użytkownika
malena
Odwiedzam
Odwiedzam
 
Posty: 199
Rejestracja: 21 czerwca 2006, o 20:29
Lokalizacja: Warszawa

Postautor: Edzia » 5 lipca 2006, o 07:16

6 dpo spadek tępki. Potem zaczęła powolo rosnąć.
17 dpo robie test. II krechy. Wyrażne, ale niezbyt mocne.
ok 20 dpo powiększają mi sie piersi. troche bolą ale niezbyt mocno.
Od ok. 5 tc mam zaparcia i senność.
Od ok. 7 tc dochodzą brak apetytu i pieczenie w "dołku"
Nic szczególnego. Gdybym nie wiedziała, że jestem w ciąży to bym uwagi na to nie zwróciła :)
ObrazekObrazek
Obrazek
Obrazek
[XII.2013*]
Awatar użytkownika
Edzia
Wszędobylski
Wszędobylski
 
Posty: 1578
Rejestracja: 9 marca 2004, o 15:23
Dzieci: Synek Daniel
Moja historia: Po 2 latach i miesiącu starań w 3 cyklu po HSG upragnione dwie kreski. Czas starań dłużył się niemiłosiernie a teraz nie pamiętam już żalu po każdej @. Starania o rodzeństwo:) [XII.2013*]6tc

Postautor: Piewka » 10 sierpnia 2006, o 15:19

No to i ja mam okazję uzupełnic ten wątek.
wszystko zaczeło się od zgagi, potem zaczął mnie bolec żoładek i przełyk :oko:
Ale myślałam, że to ze stresu. W czwartek rano, po wcześniejszym wieczornym :przytulanko: miałam plamienie, pomyślałm że to nadchodząca @. Pojechałam na rozmowe kwalifikacyjną i oczekiwałam @. Później w aptece zakupiłam rennie na zgage, podpaski i... test ciążowy. Aż się pani zdziwiła :łoś: . Ten test to była na przyszły miesiac, bo przecież już miałam wszystkie objawy @. Przez trzy dni chodziłam z wkładka tak na wszelki wypadek. Bolał mnie brzuch, żoładek, miałam zgage no i zamiast coraz większych plamień coraz mniejsze. W sobote oczekiwałam @, w niedziele też. W poniedziałek zrobiłam test i wynik pozytywny. :smok:
Zgaga przeszła, żołądek też już mnie nie boli, jedynie troszke podbrzusze.
I zupełnie jak bym nie była w ciaży, musze od czasu do czasu popatrzec na test coby uwierzyc :kwiatek:
Aniołki ** było-mineło :(

Moja kruszynka w drodze :zębiska:

Obrazek
Moja druga kruszynka!!
Obrazek
W życiu piękne są tylko chwile....
Awatar użytkownika
Piewka
Moderator
Moderator
 
Posty: 2898
Rejestracja: 17 sierpnia 2004, o 10:31
Lokalizacja: śląsk
Dzieci: Michał 19.04.2007
Milena 15.09.2009

Postautor: weronika22 » 4 września 2006, o 09:18

moje objawy ciązowe to
od dnia owulacji kremowy śluz
8 dpo spadek tempki, nastepnego dnia wzrost
9 dpo nagle zaczęły mnie boleć piersi i znacznie sie powiekszyły
10 dpo zaczęły mnie męczyc mdłości
12 dpo pozytywny test ciążowy
13 dpo powtórny test , ale tym razem robiony po południu , równiez pozytywny

obecnie zaczęłam 5 tyd ciąży i czuję się niezle, czasami mam mdłosci i róznego rodzaju kłucia podbrzusza, biore duphaston i preparat witaminowy centrum materna
Obrazek
Obrazek
Awatar użytkownika
weronika22
Zaczynam
Zaczynam
 
Posty: 95
Rejestracja: 27 marca 2006, o 17:58
Lokalizacja: lublin

Postautor: Ania79 » 4 września 2006, o 10:38

No to i ja się dopiszę :)
Nie wiem kiedy dokładnie była owulacja, stawiam na 16 dc.
12 dpo miałam jednorazowe plamienie, przypuszczam, ze implantacyjne. Piersi pobolewały mnie jak zwykle przed @. W dniu spodziewanej miesiączki miałam zawroty głowy, było mi słabo i rano wymiotowałam. Brzuch bolał jak na okres a @ nie przylazła. W 35 dc zrobiłam test i wyszły dwie krechy :). Beta potwierdziła ciążę. W 5w5d usg- jest pęcherzyk ciazowy w macicy. Piersi bola mnie cały czas, ale nie jakoś strasznie, mam mdłości i ciągłe uczucie ssania w żołądku, pobolewa lub kłuje mnie brzuszek. To tyle na razie.
Aniołki ** :serduszko: Kochana suczka Fibi 15.04.11 :serduszko:
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Awatar użytkownika
Ania79
Dobry Duch
Dobry Duch
 
Posty: 3483
Rejestracja: 12 maja 2004, o 12:53
Lokalizacja: Polska
Dzieci: Kubuś 03.05.2007 g.13.30, 56cm i 3900g :)
Hanusia 28.01.2009 g.9.00, 57cm i 3300g :)
Helenka 15.07.2013 g.13:40, 55cm i 3530g:)
Moja historia: Trochę kręta, ale w końcu wyszliśmy na prostą :)

Postautor: aniol » 6 września 2006, o 07:27

a ja nie mialam zadnych dolegliwosci, nic kompletnie nie wskazywalo na ciaze dopiero test pokazal dwie krechy
aniol
 

Postautor: LilySnape » 10 października 2006, o 20:23

Domyślałam się, że jestem w ciąży ok. 2 dni po zapłodnieniu.

We wrześniu zaczęliśmy się z mężem po raz 1-wszy starać o dziecko. Ostatni okres miałam 1-go września, a zapłodnienie nastąpiło przypuszczalnie 13-go lub ewentualnie 14-go, bo w tych dniach poczulam się dziwnie. Nigdy się tak nie czulam.

Akurat wyjeżdżaliśmy do Wisły i gdy tylko przyjechałam, zmogła mnie okropna senność i dziwne zawroty głowy. Kręciło mi się w głowie tak, jakbym miała zaraz zapaść w sen i resztką sił powstrzymywała ten stan, czułam w głowie jakieś drgania (których nie było! :hii: ) Tak sobie myślę: "Oooo, coś dziwnego się dzieje". Pół weekendu przeleżałam w łóżku. Śpiąc. A 16-go ogrooooomne ataki głodu, konia z kopytami bym zjadła. I bóle żołądka, skręt kiszek dosłownie.

24 dc zrobiłam test sikany i wyszła b. słaba kreska, nie byłam pewna, czy w ogóle jest. No to poszłam na badanie krwi. Wynik 180,2 wskazywał na ciążę jak byk.

Teraz nadal jestem zmęczona i ciągle chce mi się spać, do tego zdarzają sie bole brzucha, pewnie macica czy coś tam mi się rozciąga. Bardzo łatwo się irytuję i raz mam ochotę na cos do jedzenia, a za chwilę mi przechodzi. Najgorsze jest to zmęczenie. Czuję się WYCZERPANA. Ale z ciąży się b. cieszę.
LilySnape
 

Postautor: lolka » 2 listopada 2006, o 11:21

To ja też dopiszę się do tego wątku....
Choć na razie za bardzo nie mam co pisać bo objawów u mnie żadnych nie dostrzegam poza powiększonymi i bolącymi lekko piersiami.
Czasami też leciutko pobolewa i kłuje brzuszek.
I to tyle. Jak coś się zmieni to dopiszę.
Obrazek

Obrazek
lolka
Jestem
Jestem
 
Posty: 655
Rejestracja: 12 lutego 2006, o 13:55
Lokalizacja: Okolice Torunia
Dzieci: Szymon ur. 04.07.2007r.
Kornelia ur. 25.10.2012r.

Postautor: @ngel » 2 listopada 2006, o 15:27

w drugiej ciazy, tak samo jak w pierwszej, mialam objawy typowe na @. Bole piersi i brzucha oraz mdlosci, bo przed @ mam zawsze mdlosci.
Pozniej doszla awersja do jedzenia.
Obrazek
Obrazek

´´Trzy gwiazdy sa na niebie (...) Trzy gwiazdy zycia mego schronienie mi daja. To Wy...´´
Awatar użytkownika
@ngel
Mój Dom
Mój Dom
 
Posty: 6913
Rejestracja: 21 października 2003, o 18:22
Lokalizacja: Gliwice/Berlin/Braunschweig
Dzieci: Maximilian - 18.01.2005
Nicholas - 25.05.2007

Postautor: Margoth » 13 listopada 2006, o 09:14

lienka pisze:chcemy czytać o tych zwłaszcza wczesnych objawach ale ze 100% ciąż

Moje objawy pierwszej i drugiej ciąży:
- zawroty głowy
- słabość
- powiększone, bolesne, bardziej wrażliwe piersi
- no i brak okresu, oczywiście :>:
Pozdrawiam, Margoth z synkami
Obrazek Obrazek
Obrazek Obrazek
Piszę poprawnie po polsku!
Margoth
Gruba ryba
Gruba ryba
 
Posty: 2578
Rejestracja: 20 lutego 2004, o 13:46
Lokalizacja: Dolny Śląsk
Dzieci: Piotruś i Pawełek

Postautor: kasia77 » 22 listopada 2006, o 14:27

Tiaaa brak JAKICHKOLWIEK OBJAWÓW to mój objaw... :blush: ..tylko 1 dzień przed terminem spodziewanej @ bóle małpowe i później trochę też...ale NIC poza tym....niestety nie utrzymało się Maleństwo...ale następnym razem (jak ten na Górze się postara)
Całuski.
TO BYŁA CHWILA.....następny Dzidziuś zamieszka już na CAŁE 9 M-CY...taką mam nadzieję....
Awatar użytkownika
kasia77
Zaczynam
Zaczynam
 
Posty: 35
Rejestracja: 14 marca 2006, o 15:28
Lokalizacja: Łódź

Postautor: aneczka24 » 30 listopada 2006, o 09:43

No to i ja się dopisze, choć tak krótko, ale jednak ujrzałam te dwie kreski, i teraz w zasadzie zdałam sobie sprawę, że objawy jakies były, coprawda nie wiem kiedy miałam owulację, ale chyba zaraz po zaczęly boleć mnie piersi, i już nie przestały, zaokrągliły sie, pozatym byłam przezieebiona i bolały mnie wszystkie gnaty, a najbardziej dało mi się we znaki ogromna ilość śliny i sluzu, no i niedogodnosci przy :cacy: , może powtorza sie jescze kiedyś no i w pózniejszym czasie dojda jescze mdłosci a potem za 9 miesiecy zamieszka z nami małe sczęście.
Ostatnio zmieniony 7 stycznia 2007, o 16:27 przez aneczka24, łącznie zmieniany 1 raz
88 cykl-wierzyliśmy, że cuda się zdarzają
-a SYNUŚ sprawił, że najskrytsze marzenia się spełniły

Obrazek
Obrazek
Ania, Adaś, Szymuś i Aniołeczki
Obrazek
"...w snach powraca, myśl ze tam na dnie został twój ślad głęboko tam...i moja łza bo świat się pomylił..."
Awatar użytkownika
aneczka24
Moderator
Moderator
 
Posty: 2577
Rejestracja: 19 grudnia 2004, o 14:11
Lokalizacja: Wlkp
Dzieci: .
95 cykl - 18.11.13 - Szymcio
88 cykl - 23.05.12 - Adaśko
76 cykl - (*) 7 tc
43 cykl - (*) 4 tc
34 cykl - (*) 5 tc
28 cykl - (*) 8 tc
Leki: w ciazy: Clexane 1x1, Acard 2x1, magnez+B6 2x1
do 15tc - Clexane 1x1, luteina 4x1, Acard 2x1, magnez+B6 2x1, Folik 2x1, nospa
Wcześniej: clo+estrofem+luteina - kuracja przerwana po 6 cyklach owulacyjnych.
Moja historia: droga długa i kręta...ale ze szczęśliwym zakończeniem
Pojawiła się samoistna owulka bez leków, sądze że wskutek diety...czekamy...może nadaremnie...musimy znaleźć porządnego specjaliste :( - TO JUŻ TEN CZAS !!!
CZAS SPEŁNIA MARZENIA...MAMY NASZ CUDZIK MAJOWY
A NA DOKŁADKĘ LISTOPADOWY :)

PoprzedniaNastępna

Wróć do Nasze starania



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 3 gości