Objawy ciąży

Podzielcie się smutkami i radościami związanymi ze staraniem o malucha

Moderatorzy: butterfly, aneczka24

Postautor: ewag26 » 12 stycznia 2005, o 22:30

moje wczesne objawy 1 ciąży:
Po owu: szybko rosnące piersi które coraz bardziej bolały aż nie szło ich dotnąć, mega tkliwe sutki ciągle sterczące (były gorące jak ogień a i tak było mi w nie zimno), bolący brzuch- tak jakbym miała kolkę. Mdłości przy wstawaniu rano, senność, mega zmęczenie i kołatanie serca. Tempek wtedy nie mierzyłam.
Choć te objawy były nieprzyjemne czekam na nie znów z utęsknieniem.
ewag26
 

Postautor: ewag26 » 16 stycznia 2005, o 22:46

Moje wczesne objawy drugiej ciąży:
1. czerwona moja (to jako pierwsze zauważyłam)
2. Dużo kremowego białego śluzu (jak serwatka)
3. Temperatura wznosiła się schodami ale nie byłą zbyt wysoka
4. Zimno mi było w sutki (na dworze)
5. Leciutkie mdłości
6. leciutkie bóle podbrzusza
7. Przez jeden dzień dziwna twarz (nie poznałam się w lustrze) chyba to byłą implantacja.
8. Mega dużo pryszczy
ewag26
 

Postautor: sylwetka » 6 lutego 2005, o 21:51

A u mnie było to tak:
Był to cykl który miał byc cyklem straconym, miesiączke miałam dostać w niedziele tylko w piątek rano tak sobie uświadomiłam sobie ze mam test wiec poszłam do łazieki zrobiłam i po kilku minutach II zatkało mnie!!! A obiawy były takie jak przed miesiączką bóle @ i to by było na tyle. Do dzisiaj nie maiłam zadnych objawów ciążowych zero wymiotów i mdłości po prostu NIC!!!
sylwetka
Zaczynam
Zaczynam
 
Posty: 14
Rejestracja: 16 marca 2004, o 00:09
Lokalizacja: polska

Postautor: Fulvia » 17 lutego 2005, o 19:05

A u mnie nie było żadnych objawów, przynajmniej żadnych innych niż te, które zawsze były przed @, czyli lekko bolesne piersi. Dopiero po teście skojarzyłam, że drinki mniej mi smakowały i że mam ciągoty na jakieś określone pokarmy, a ponieważ ciągoty takie stale miałam, więc z ciążą tego w ogóle nie łączyłam.
pozdrawiam i życzę II kreseczek
F.
JURECZEK
Obrazek
GABRIELA
Obrazek
Fulvia
To tu To tam
To tu To tam
 
Posty: 277
Rejestracja: 21 stycznia 2004, o 09:56
Lokalizacja: Warszawa

Postautor: Wiśnia » 20 lutego 2005, o 16:17

Piszę na gorąco chociaż sama jeszcze w nasze szczęście nie mogę uwierzyć.

Pierwsze domyślania były kiedy zaczło mnie ciągnąć w podbrzuszu w 10 DPO, szybko zaglądnęłam, że w poprzednim cyklu z takich doznań cieszyłam sie dużo wcześniej i około 10 DPO przeszło mi. Więc już było COŚ. Cycuchy zawsze opadały też około 10 DPO a teraz nie :zębiska: - trzymają się do teraz - czyli przez 3 dni :szczerżuj:
No i tempka - 13 DPO zawsze była na poziomie 36.6 a teraz ładna 36.9 :szczerżuj:

Zapachy ?- zawsze byłam bardziej wrażliwa na nie w drugiej połowie cykli wiec to norma dla mnie ;)
Zachcianki ?- na razie żadnych :)

Całe 1,5 miesiąca, regularnie karmiłam męża Salfazinem, łykałam przez ostatnie 3 m-ce Bromergon, teraz sama zaaplikowałam sobie luteinkę i - zadziałało.
Z tego wszystkiego myślę, że nikt nie zwrócił uwagi na nie za najlepsze wyniki mojego męża a uwaga skupiała się na mnie :hymm: - wystarczył Salfazin - to moje skromne zdanie.
NASZE SZCZĘŚCIE
Obrazek
Awatar użytkownika
Wiśnia
To tu To tam
To tu To tam
 
Posty: 397
Rejestracja: 19 maja 2004, o 23:24
Lokalizacja: W-w

Postautor: Weronka** » 23 lutego 2005, o 12:16

Nie wierzyłam, że i ja kiedyś będę mogła się tu wpisać i nadal trudno mi w to uwierzyć!
Ale już piszę, otóż ten post niech będzie na pociechę dla tych, którzy nie mogą dopatrzeć się u siebie typowych ciążowych objawów. :)
Nic nie zapowiadało, że to TEN cykl, wszystko szło normalnie czyli piersi p.o. rosly i coraz bardziej bolały (jak zwykle), żadnych mdłości, zachcianek, większego zmęczenia lub senności. Chodziłam na basen i wcale mnie to nie męczyło. Jak zwykle, kilka dni przed @ słabość do czekolady. Właściwie byłam pewna, że się nie udalo, bo w poprzednich cyklach miałam więcej powodów do nakręcania się. No i co najważniejsze, nawet mój instynkt mnie zawiódł, dosłownie nigdy wcześniej nie byłam zrezygnowana bardziej, zawsze tliła się do końca jakaś nadzieja a tu nic, aż do dnia przed TSM, kiedy tempka powinna opadać a ona ruszyła w drugą stronę, wtedy się zaczęło, w ciągu dnia było 37.9 :oko: zastanawiałam się czy jakiś wirus mnie nie złapał, ale wtedy zaczęłam coś przeczuwać.
Właściwie to temperatura w tym cyklu już po owu ładnie skoczyła i cały czas trzymała poziom a wcześniej długo się wspinała a potem szybko opadała. Ale wydawało mi się, że to za mało, bo widziałam wiele takich wykresów z których nic nie wynikało.
Była jedna dziwna rzecz, ale nikt o niej nie pisał więc nie wzięłam tego za objaw ciąży. Ok. 10 d. p.o. rano na bieliźnie zauważyłam naprawdę bardzo duuuużo śluzu jajkowego :oko: , przezroczysty i bardzo rozciągliwy. Nigdy wcześniej nie miałam tyle na raz. To bylo tylko raz i więcej się nie powtórzyło. Pomyślałam, że chyba coś naprawdę nie tak z moimi hormonami i trzeba zrobić badania w drugiej fazie cyklu.
No i mniej naukowe objawy:
- pobiłam w tym cyklu termometr rtęciowy;
- w ciągu tygodnia po owu miałam aż trzy razy wyraźne sny erotyczne :wstydzesie: , normalnie raczej nie pamiętam snów a erotyczne naprawdę śnią mi się bardzo rzadko, może to hormony???? :)

Od wczoraj (TSM) mdłości :( ale dopiero tak od 9.30 do pory obiadowej no i brak apetytu.
Weronka
[url=http://www.TickerFactory.com/]
Obrazek
[/url]
Weronka**
To tu To tam
To tu To tam
 
Posty: 397
Rejestracja: 20 października 2004, o 10:25
Lokalizacja: Piękne Miejsce Przy Lesie

Postautor: Mala@+ » 30 marca 2005, o 10:14

Na życzenie Annpio ;)
Pierwsze objawy ciąży zauważyłam w 14dpo,bolał mnie brzuszek jak na @ a w nocy bardzo mnie bolał,aż się wystraszyłam że znów organizm płata mi figla.
W 17dpo dopiero zaczęły boleć mnie piersi,ból również jak przed @,jak na razie zachcianek i humorków brak(co do humorków to jestem w szoku,pn.zawsze przed @ dawałam mm popalić).Jak jakieś objawy dojdą oczywiście dopiszę,a zapomniałam że również pare razy wymiotowałam,przewaznie po kawie,zmieniłam na bezkofeinową i jak na razie mam spokój :przytul:
Jakubek ur. 4.12.05
Obrazek

Obrazek
Awatar użytkownika
Mala@+
Bywam
Bywam
 
Posty: 534
Rejestracja: 11 czerwca 2004, o 17:30
Lokalizacja: Dolnyśląsk

objawy ciazy

Postautor: Anuszka » 6 kwietnia 2005, o 12:58

Witajcie dziewczyny!!! :D Jestem zupelnie swieza. Dopiero dzisiaj zrobilam test i sa!!!! Sa dwie kreseczki. Test robilam 2 dni po tym, jak nie dostalam okresu. A objawy??? Prosze bardzo:
Po pierwsze sennosc na maksa ale tylko wieczorem. Zaczynalam juz byc spiaca przed 22, a po 22 oczy same sie zamykaly, nic nie bylo wazniejszego od snu (nawet najlepszy film:)). Dodam, ze wczesniej nie szlam spac wczesniej jak przed 23:30.
Po drugie zrobily mi sie wieksze :) ale niestety bolace piersi. jest to inny bol niz ten bol przed okresem. Nie umiem go jdnak opisac. Mam wrazenie jakby byly ciezsze.
Poza tym to dopiero dzis widze, ze 4 i 6 dni temu mialam ochote na ogorki kiszone, ktore oczywiscie zjadlam. Reszta w normie, nie widze innych zmian. Buziaki!
Awatar użytkownika
Anuszka
Pełno mnie
Pełno mnie
 
Posty: 840
Rejestracja: 6 kwietnia 2005, o 12:11
Lokalizacja: Gdynia

Postautor: landryna_81 » 15 kwietnia 2005, o 23:45

Jak wiecie mam problemy z PRL, nie wiadomo czy występuje owulacja bo dopiero zaczęłam praktycznie leczenie 2,5 miesiąca temu.W zeszłym miesiącu sama ręcznie robiłam sobie wykresik z temperaturką!W pierwszej połowie cyklu wahała się od 36,6 do 36,7 w 13 dniu wzrosła do 37,2 i tak sie wahała między 37,2 a 37,1.Wyglądało by na to, że owulacja była :lol: Lecz męczy mnie jedna rzecz.Temperatura nagle spadła do 36,6 ale dopiero w 2 dniu miesiaczki nastepnego cyklu!Teraz już jest tak jak na samym początku!Czy jest możliwe że ciąża była lecz samoistnie przy miesiączce wypłynęła?Miałam w tym dniu straszne bóle!Proszę odpowiedzcie jeśli znacie odpowiedz na nurtujące mnie pytanie.

Edit by Mysia : Landrynko bardzo mi przykro ale to jest temat opisujący wyłącznie objawy ciąży, nie zadajemy tu pytań, dlatego PROSZĘ NIE ODPISYWAĆ NA TEGO POSTA
landryna_81
 

Postautor: jeanne_ » 16 kwietnia 2005, o 10:05

U mnie pierwszy objawem obecnej i wcześniejszej ciązy to uczulony zmysł powonienia. Prawie wszystkie zapachy okropnie mnie drażniły. No i powiększające się i bolesne piersi. (po moich piersiach przed zrobieniem testu, mąz osiadczył mi, że jestem w ciązy - było to dwa dni przed spodziewaną @ :pan zielony: ).
Dodatkowymi atrakcjami mojej ciązy są bóle jelit i niestrawności, których nigdy wcześniej nie miałam i mdłości.
jeanne_
 

Postautor: Maaarteczka » 17 kwietnia 2005, o 16:32

Zaraz po owulacji zaczęło mnie coś piec. Myślałam, że dostałam jakiejś grzybicy poleciałam do gina, a ona mówi, że wszystko w porządku i najprawdopodobniej to zapalenie pęcherza. Zrobiłam badanie moczu i oczywiście zapalenie. Ponoć to pierwszy objaw. Potem zastanawiałam się, dlaczego nie mam plamień przecież zawsze były, czasami nawet pięć dni przed @ w 12 dpo zrobiłam test i nic. Odczekałam kilka dni i zrobiłam następny test. Pokazała się bladzieńka kreska, ale myślę sobie przecież to nie możliwe, ja mam polipa, to ten polip chyba narozrabiał. Następny test 8.04 i już troszkę wyraźniejsza kreseczka. Zaczynam podejrzewać, że chyba jednak coś się wydarzyło, ale tak do końca nie jestem przekonana. W sobotę BHCG 339, no to jestem w ciąży :oko: , a objawów poza zapaleniem pęcherza, żadnych. Niedługo 6 t a ja nie wierze, że jestem w ciąży tylko piersi troszkę powiększone.

Zawsze byłam przekonana, że jak zajdę w ciążę to będę wiedziała od pierwszych dni.
A tu taki psikus. :oko:
Ostatnio zmieniony 8 września 2005, o 08:22 przez Maaarteczka, łącznie zmieniany 1 raz
Maaarteczka
To tu To tam
To tu To tam
 
Posty: 322
Rejestracja: 8 czerwca 2004, o 12:16
Lokalizacja: Wrocław

Postautor: Małgoska » 5 czerwca 2005, o 11:58

Moja ciaza jest bardzo wczesna. Objawy przed @ to dziwna chec na ogorki konserwowe. Poza tym bolal mnie brzych na wysokosci jajnikow. Troche myslalm, ze na @. Pozniej drazliwe sutki, wieksza sennosc wieczorami. Teraz dochodzi dziwne uczucie po zjedzeniu czegokolwiek. Nie mdli mnie ale jakos tak dziwnie. Pozdrawiam
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Małgoska
Pełno mnie
Pełno mnie
 
Posty: 874
Rejestracja: 19 maja 2005, o 13:15
Lokalizacja: Grodzisk Maz
Dzieci: Kinga(27.08.2002) Piotrus(23.02.2006)(*)10.11.2004 i Karolek(22.10.2009)

Postautor: mela » 6 czerwca 2005, o 11:34

U mnie zaczęło się około 4 tygodnia od mdłości, które nasilały się z dnia na dzień i co najdziwniejsze, zamiast poranne, były 24-godzinne z nasileniem wieczornym :hymm:
Na szczęście od paru dni są coraz słabsze.

I poza tym czuję się świetnie. Piersi stały się bardziej wrażliwe, ale nie bolą. I zachcianek ciążowych też na razie nie mam. Choć niechętnie jem wędliny i gotowe dania. Koleżanka mówi, że organizm podświadomie wyczuwa sztuczne składniki i stąd ta niechęć.

A..., no i spałabym bez przerwy :moon:
ObrazekObrazekObrazek

Mój Aniołek: 6tc (14.02.2007)
Awatar użytkownika
mela
Gruba ryba
Gruba ryba
 
Posty: 2465
Rejestracja: 30 marca 2005, o 13:21
Dzieci: 3 wspaniałe dziewczynki

Postautor: Ewel » 8 czerwca 2005, o 09:18

Dagi mnie pogoniła do napisania tutaj więc piszę :)

Zaczęło się od niesamowitego parcia na pęcherz - czasem wypiłam coś i musiałam natychmiast iść do wc :) I jeszcze jedno - ciągle było ( w zasadzie nadal jest) mi zimno.
Poza tym lekka tkliwość piersi, uczucie senności i nic poza tym. Normalnie NIC. W poprzednim cyklu miałam więcej objawów :pan zielony:
Od 2 tygodni mam zwiększony apetyt, a od kilku dni zaczęly się mdłości :ups:
Męczą mnie przez cały dzień niestety :(
Poza nimi i (czasami) lekką bolesnością piersi nie mam innych objawów :)
* * * * * * * * * * * * * * * *
Jagoda 1987, Marta 1990

Bartuś [*] 01.12.2004
Kubuś [*] 17.08.2005
Ewel
Bywam
Bywam
 
Posty: 449
Rejestracja: 15 września 2004, o 11:19
Lokalizacja: ...

Postautor: Rzepka** » 11 czerwca 2005, o 22:21

To i ja wreszcie sie dopisze...

Pierwsza oznaka, ze moze byc cos z naszych staran (w 3 cyklu) byla niesamowita ilosc sluzu w okolicach spodziewanej owu... Nie wiem, jak z temperaturka, bo nie chcialam mierzyc, a okzalao sie, ze i dobrze :)

Pierwszy objaw ciazy, to jednorazowe wymioty - w okolicach implatacji (tak podejrzewam) - strasznie wymiotowalam (po raz pierwszy w zyciu)... czulam sie strasznie rozbita i zdezorientowana....

W dniu spodziewanej miesiaczki kupilam test (kobieca intuicja) - krecha pojawila sie niemal natychmiast :krzycz: :D

Pierwszy miesciac - objawy zupelnie jak na @, tyle, ze nasilone - bol w dole brzucha, zwlaszca w jednym jajniku (gin wyjasnil, ze to z powodu cialka zoltego), potwornie wrazliwe piersi, sutkow wrecz nie moglam dotknac... ani spac na brzuchu z tego powodu - taki bol...
Najgorszy dla mnei objaw - wrazliwosc na zapachy - pierwsze 2 miesciace omijalam szerokim lukiem lodowke i kuchnie - robilo mi sie niedobrze na zapach miesa, warzyw... Mialam szczegolny apetyt na slone i kwasne (pilam nawet wode z kiszonych ogorkow)... Lodowke wymylam, wysprzatalam, kupialm pochlaniacz zapachow, a i tak caly czas mi smierdziala...
Samkowaly mi tylko jogurty, herbata z mlekiem i jablka...
No i w tym pierwszym miesiacu jeszcze meczyla mnie sennosc - o kazdej porze, w kazdym miejscu.
Mdlosci tez mialam, ale nie poranne (budzilam sie glodna, sucharek zalatwial sprawe) - za to popoludniowo - wieczorne - od obiadu do pojscia spac...

W polowie 2 miesiaca jakos mdlosci zaczeely ustepowac, teraz (poczatek II trymestru) swedza mnie koszmarnie piersi, cos mnie w nich kluje i czasem piecze - chyab rosna :) Pojawily sie zyly na biuscie,a poza tym zaczyna juz rosnac brzuch :szczerżuj:

Jedyne przegiecie zachciankowe - szprotki w oleju zagryzione truskawkami - cierpialam zoladkowo przez 2 dni :hymm:

Wiecej nie pamietam :szczerżuj:
Obrazek Obrazek
Awatar użytkownika
Rzepka**
Moderator
Moderator
 
Posty: 4882
Rejestracja: 5 kwietnia 2005, o 19:13
Dzieci: Michałek 27.11.2005 i Tomuś 30.01.2011

Postautor: Kreska » 14 czerwca 2005, o 11:10

Ten wątek znam na pamięć i nie wierzyłam że kiedys bedę mogła się tu wpisac:
Co cykl miałam wszystkie objawy ciążowe w tym żadnych!!!!!!!!! No i przedewszystkim byłam pewna że się nie udało, ni eoszczędzałam się, wylozowałam na maksa. Pierwsze objawy -teraz sobie przypominam:
-zaraz po owu mocno ciągął lewy jajnik( z niego była owu)
-od 8dpo sikałałam co 5min
-miałam wilczy apetyt na wszystko
- w dzień musze spać choć pół godzinki
-jestem ciągle zmęczona, nie mam siły
-krwawią mi dziąsła
-w terminie spodziewanej @ miałam leciutkie palmienie
-nie miałam bóli @powych które wczesniej zawsze były na jakiś tydzień przed @, ale miałam takie leciutkie kłucia "igiełką"
-nie bolały mie piersi, za to powiekszyły mi się sutlki!!!!-całe piersi tez, teraz czasami bolą, swędzą ale żadko
-przez ostatnie dwa dni pachniało mi gorącą czekoladą!!!a wcześniej malinami!!
-płaczę z byle powodu-dzis np. bo mi sie nudzi i jestem strasznie nerwowa
-mam większą ochotę na przytulanka ale lekarz zabronił

A teraz objawy "niekonwekcjonalne"
-nigdy w to nie wierzyłam ale czarniały mi palce pod złota biżuterią
- psy i koty nie dają mi przejść-cały czas się łaszą
-na poczatku maja na moim polu obok domu wylądowało 9 bocianów
-do pokoju w nocy wpadł nietoperz(pierwszy raz w życiu)
- ciągle śniły mi sie pogrzeby :(


Mam nadzieje że niedługo bede mogła dopisac więcej, choć bardzo się boję o moje maleńswto.
Kreska
Obrazek

url=http://vsdi.net/count]Obrazek[/url]
Kreska
Odwiedzam
Odwiedzam
 
Posty: 172
Rejestracja: 7 grudnia 2004, o 09:36
Lokalizacja: Ostrów Maz

Postautor: Batonik » 24 czerwca 2005, o 14:06

Moje cylke byly dosc dlugie okolo 38 dni, ale owu wypadala tak kolo 25 dc, tym razem przeciagnelo sie do 27, tez myslalm ze to juz poczatek znowu wysokiej prolaktyny. Przytulanko wypadlo dokladnie w dniu owulacji (teraz to wiem) Potem niemilosiernie bolal mnie prawy jajnik, juz myslalm ze to wyrostek (z niego bylo szczesliwe jajeczko) Ogolnie czulam sie bez zmian, ale pierwszym objawem ktory dal mi do myslenia bylo ogromne zmeczenie i kolatanie serca, raczej jestem wysportowana osobka i byle dzwiganie nie sprawialo, ze serce prawie wyskakiwalo mi z piersi. Potem doszedl brak apetytu, wtedy pomyslalm, o rety moze to to, zaczelam wsluchiwac sie w siebie i czulam ze czesto pobolewal mnie brzuch, ale tylko tak jakby samam macica, poprostu czulam ze tam jest. Zrobilam test w 11 dpo wyszel negatywny, ale ja juz czulam, ze to tylko dlatego, ze za wczesnie dlatego juz w 13 dpo zrobilam jescze raz i wyszedl :D

Teraz jestem w piatym tygodniu i oprocz czestego oddawania moczu i nabrzmialych piersi nic mi nie dokucza, czekam kiedy zaczna sie mdlosci, bo jeszcze nie wiem co to oznacza :D

Pozdrawiam
Jestem mama Madzi :)
Awatar użytkownika
Batonik
Odwiedzam
Odwiedzam
 
Posty: 170
Rejestracja: 2 września 2004, o 09:41
Lokalizacja: Warszawa

Postautor: AaniaK » 28 czerwca 2005, o 10:40

Czesto czytalam ten watek z nadzieja ze bede mogla sie tu kiedys wpisac...
I udalo sie :love:
Od samej owu przez 4 dni bylo mi zimno i mialam dreszcze, poza tym odbijalo mi sie po wszystkim co zjadlam.
Piersi nie bolaly ale byly jakby pelniejsze - do tej pory sa :zębiska:
zero sluzu - a zawsze bylo bardzo duzo po owu...
Poza tym nic...oprocz przeczucia, ze chyba jednak... :odijacz:
AaniaK
 

Postautor: AaniaK » 29 czerwca 2005, o 08:23

..i zapomnialam dodac, ze od samej owulacji bolal mnie brzuch jak na @. Bol czasami byl bardzo silny, odstawilam nawet luteine - bo bylam pewna ze @ przyjdzie.:)
Nie przyszla :odijacz: :przytul:
AaniaK
 

Postautor: .......... » 6 lipca 2005, o 19:47

:love: Moich objawów nie było wiele:
a) w okolicach @ bolał mnie jajnik
b) Mdłości nie miałam, ale bywałam zmęczona i rozdraażniona.
c) jedyny pewniejszy objaw to po prostu brak @; miala przyjść 14, 15 VI; nigdy się nie spoźniała. Odczekałam 3 dni, 18 VI rano zrobiłam test. Ujrzałam obie krechy prawie równocześnie.
d) potem szybciutko zaczęły się mdłości, które nie znają dnia ani godziny :szczerżuj: .
..........
Jestem
Jestem
 
Posty: 625
Rejestracja: 20 maja 2004, o 21:52

Postautor: izu$ » 7 lipca 2005, o 07:55

moje pierwsze objawy to był przeokropny ból nie tyle całych piersi co sutków - nawet przy kąpieli sprawiały mi ból; słabłam, bladłam <- myślałam że bierze mnie grypa :P po jednodniowym spóźnieniu miesiączki zrobiłam test - momentalnie 2 kreseczki :szczerżuj: za jakieś 2-3 tygodnie przyszło okropne wyczulenie na zapachy a co za tym idzie i mdłości - wcale nie poranne! - nachodziły mnie wszędzie - najgorzej było w empekach, pociągach itp Wymiotowałam raz :szczerżuj: po przewąchaniu się perfum mojego chłopa :P
i to chyba tyle a haa! i jeszcze to okropne zmęczenie! zasypiałam praktycznie wszędzie i w każdej pozycji :szczerżuj: no i to przeczucie :D cudownie jest je mieć :cool:
:przytul:

<img src="http://lilypie.com/days/050926/4/8/1/+1" alt="Lilypie Baby Ticker" border="0" />
izu$
 

Postautor: Migotka » 8 sierpnia 2005, o 13:04

Tak naprawdę nic a nic nie zapowiadało 2 kreseczek , po owu tempka powlutku rosła i jak osiągnęła magiczne 36,9 pomyślałam przez chwilkę że moze to TO, potem był bardzo charakterystyczny kremowy śluz i tkliwe piersi ok 8 dpo , wyjechaliśmy nad morze i tam tknęło mnie aby siknąć na test , więc wieczorkiem po 2 piwach karmi nasikałam na końcówkę test , to był clear blue strumieniowy i niemal natychmiast pojawiły się obie kreski , nie dające wątpliwości, tłuste i bijące w oczy, to było 01.08.05 w 31 dc a teraz mam delikatne dolegliwości takie małpowe i to wszystko acha i bolące sutki jak coś sobie przypomnę to dopiszę :przytul:
Obrazek
[img]/http://tickers.TickerFactory.com/ezt/d/2;10600;30/st/20060403/n/Lidia/dt/-4/k/cb8e/age.png/images/obrazek.gif[/img]
Awatar użytkownika
Migotka
To tu To tam
To tu To tam
 
Posty: 368
Rejestracja: 30 marca 2004, o 18:01
Lokalizacja: Podlasie

Postautor: Salma » 2 września 2005, o 12:44

Jako dopiero co zaciążona relacjonuję. Ok tydzień po owu już strasznie chciało mi się spać, śpię codziennie po pracy. Mam tkliwe sutki i takie odczucia małpowe w brzuchu.
07.09.05
Kolejna obserwacja - zaczęłam w nocy wstawać do toalety, czego nigdy nie robiłam.
Obrazek
Obrazek
Wszystko, co najważniejsze to rodzina. Mam dwóch uroczych synków
Obrazek Piszę poprawnie po polsku.
Awatar użytkownika
Salma
Bywam
Bywam
 
Posty: 592
Rejestracja: 16 marca 2005, o 15:20
Lokalizacja: Szczecin
Dzieci: Michał 1994.09.05
Szymon 2006.05.08

Postautor: Iza26 » 7 września 2005, o 19:40

Mnie tez od czasu do czasu boli podbrzusze tak jak na miesiaczke i bola mnie piersi mam takie obbrzmiale i sutki ciemne brazowe, co prawda narazie zrobilam 2 testy wyszly pozytywnie i 21 wrzesnia ide do ginekologa, no i jestem w ciagu dnia senna, z moich obliczen do zaplodnienia doszlo 20 sierpnia br wiec chyba to 3 tydzien.

[ Dodano: 11 Wrz 05 01:07 ]
Kochane jak dlugo te piersi beda bolec ?? Bo ja przez nie nie moge w nocy spac tak dziwnie bola jak bym miala skore na nich poparzona no i doszla mi temperaturka 37 stopni.
Iza26
Zaczynam
Zaczynam
 
Posty: 7
Rejestracja: 6 września 2005, o 18:47
Lokalizacja: Warszawa

Postautor: Wolti » 7 października 2005, o 13:26

Witam, jestem tu śieżutka i w świeżutkiej ciąży I od razu mam wątpliwości, co nie jest chyba niczym nowym...

1. jestem w ciąży (usg, przyrost bhcg z 4 000 na 25 000, lekarz potwierdził) - 6/7 tydzień
2. ale... nie mam żadnych objawów tej ciąży... (żadnych mdłości, żadnych bóli, nic, jak duże piersi miałam tak mam)

Czy to normalne? Czy, któraś z Was tak miała?

Pozdrawiam ciepło i będę wdzięczna za jakieś informacje
Wolti
Wolti
 

Postautor: Rzepka** » 7 października 2005, o 21:50

Wolti, moze byc i tak, ze poczatkow nie bedzie objawow - nie ma co sie zamartwiac na zapas...
Obrazek Obrazek
Awatar użytkownika
Rzepka**
Moderator
Moderator
 
Posty: 4882
Rejestracja: 5 kwietnia 2005, o 19:13
Dzieci: Michałek 27.11.2005 i Tomuś 30.01.2011

Postautor: Maaarteczka » 16 października 2005, o 10:25

Wpisuję się po raz drugi mam nadzieję, że może nie ostatni, bo chcemy mieć dwoje dzieci, ale teraz zakończy się szczęśliwie.
Własnie dziś zrobiłam test i są II kreseczki - 14 dpo. Czuję się innaczej jak w poprzedniej ciąży.
Bardzo wcześnie zaczęły bolec mnie piersi i sutki stały się wrażliwe, nie dostałam zapalenia pęczęrza - poprzednio miałam, dużo śliny w ustach, udeżenia gorąca i zimna, policzki często robiły mi się czerwone i zarumienione, dziwne mdłości ale leciutkie, chyba coś czułam, a i dużo kremowego śluzu. A zapowiadał sie cykl bezowulacyjny, bardzo poźna owulacja w 19 dniu
Maaarteczka
To tu To tam
To tu To tam
 
Posty: 322
Rejestracja: 8 czerwca 2004, o 12:16
Lokalizacja: Wrocław

Postautor: Karolina83 » 19 listopada 2005, o 09:53

Ja z kolei mialam zawsze skoki temperatury okolo 14-17 dnia po owulacji.
W tym szczesliwym cyklu rowniez. A jednak dzieki przypadkowemu usg, okazalo sie ze owulacja byla 12 dnia cyklu, a skok tradycyjnie 16 dc.
Od piatego dnia po owulacji bolaly mnie piersi, tak jak na okres, oraz kluly na zmiane oba jajniki. W dniu spodziewanej @ czulam silny bol taki jak na @ i bylam pewna ze juz nic z tego. Na drugi dzien temperatura sie podniosla o 2 kreseczki.
W 22 dc zaczelo sie chodzenie spac przed dziewiata oraz wieczorne palenie w sutkach, co utrzymuje sie do dzis. Jestem tez glodna co dwie, trzy godziny.
Jestem prawie cztery tygodnie po owulacji. W czwartek ide na pierwsze usg. Boimy sie o zdrowie maluszka bo mam chora tarczyce. Czasami pobolewa mnie tez przez pare sekund brzuch, tak jak na @, wiec troszke sie denerwuje. Staram sie duzo odpoczywac.
Aha, temperatura od 18 dnia cyklu wynosi 36.85- 37.05.
:)
Awatar użytkownika
Karolina83
Wszędobylski
Wszędobylski
 
Posty: 1777
Rejestracja: 27 października 2005, o 17:46
Lokalizacja: Kraków
Dzieci: Gabriela 13.07.2006
Michał 15.09.2008

[*] 10.07.2007
Leki: euthyrox100

Postautor: Magda26 » 27 listopada 2005, o 14:37

hejka

wiecie a ja mialam tylko 2 razy lekki bol z prawej strony brzucha tak od jajnika. W przed dzien spodziewanej miesiaczki bol glowy, mdlosci, wieczorem temperatura bylam pewna ze to grypa zoladkowa.Nastepnego dnia Leminka namowila mnie na test i wyszedl pozytywny. Zadnych innych objawow do dzis nie mialam.
Obrazek

15.07.06 10:51
Moje temperaturki

Obrazek
Awatar użytkownika
Magda26
Dobry Duch
Dobry Duch
 
Posty: 4144
Rejestracja: 9 maja 2004, o 15:52
Lokalizacja: Niemcy
Dzieci: Roxana 15.07.2006
starania o rodzeństwo :-)

Postautor: Magda26 » 27 listopada 2005, o 14:42

przepraszam zapomnialam jakos tydzien po owulacji tak mi wysypaly male pryszcze jak podczas dojrzewania chyba nawet wiecej wszedzie na dekolcie twarzy plecach.Myslam ze to jakies uczulenie albo nowy szampon. To byly chyba hormony bo teraz wszytsko wraca do normy zostalo pare i mam nadziej, ze organizm nie zrobi mi takiej niespodzianki wiecej
Obrazek

15.07.06 10:51
Moje temperaturki

Obrazek
Awatar użytkownika
Magda26
Dobry Duch
Dobry Duch
 
Posty: 4144
Rejestracja: 9 maja 2004, o 15:52
Lokalizacja: Niemcy
Dzieci: Roxana 15.07.2006
starania o rodzeństwo :-)

PoprzedniaNastępna

Wróć do Nasze starania



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Google [Bot] i 3 gości