south box - wątek gigant :-)

Tylko Wasza wyobraźnia ogranicza tematykę tego forum

Moderatorzy: butterfly, agula :)

Re: south box - wątek gigant :-)

Postautor: skarbuś » 4 listopada 2016, o 21:03

Tez słyszałam dużo rad aby odpuścić,nie zwracać uwagi i przeczekać bo to minie.Ale dobrze wiem że czasem nie mija jednak.A czas ma tu ogromne znaczenie.Tak więc trzeci dzień Natalka bierze kropelki.Neurolog nie miał wątpliwości,leczenie jest konieczne.Dodatkowo terapia u psychologa.Czekam na efekty nie nastawiając się na natychmiastową poprawę choć widzę że już coś drgnęło w dobrą stronę :)
Szczęścia nie można kupić.Ale można je sobie urodzić :)

Obrazek
skarbuś
Moderator
Moderator
 
Posty: 1498
Rejestracja: 23 czerwca 2005, o 12:01
Dzieci: Karolka 1993
Monia 1996
Kubuś 2006
Natusia 2013 ;)
i wnuczusie :Bartuś grudzień 2014 :)
Cinuś październik 2015 :)

Re: south box - wątek gigant :-)

Postautor: Vred » 5 listopada 2016, o 03:46

Bardzo się cieszę!
Łukaszowe ucho leczyliśmy 6 lat chyba - krok po kroczku, ale i opłaciło się, teraz to bodaj najlepiej słysząca osoba w rodzinie.
No chyba że powiem, że trzeba np. wynieść śmieci, wtedy głuchota powraca :zębiska:
Niejeden most wiedzie na dzieciowy brzeg życia.
...i odnaleźliśmy się!
Mati (25.04.2002r.) i Luka (16.10.2003r.)
Awatar użytkownika
Vred
Administrator
Administrator
 
Posty: 3178
Rejestracja: 4 lutego 2004, o 18:49
Lokalizacja: Xięstwo Legnickie
Dzieci: (*)(*)(*)(*)(*)(*)(**) * *
Leki: Wszystkie, w ciągu 19 lat starań, w tym 15 lat intensywnego leczenia.
Dwukrotne IVF.
Moja historia: ...kończy się na adopcji (bliżniaki czterojajowe).
I od adopcji zaczyna.

Re: south box - wątek gigant :-)

Postautor: skarbuś » 5 listopada 2016, o 12:58

Tak,czasem dzieci słyszą to co chcą słyszeć :)
Dzięki że jesteś Vred,tak mało mam osób z którymi mogę o tym pogadać.Rodzina niby rozumie ale jest tak jakby obok.Obcy dziwnie się patrzą na Natkę co jeszcze bardziej nasila jej niepokój a co za tym idzie i odruchy.Dziś podwójna dawka kropel i tak przez trzy dni.Mam nadzieję że będzie reakcja,że to ustąpi.Płacze że do przedszkola chce,pyta kiedy może iść.Ogólnie to zachowuje się jakby o wszystkim wiedziała,o tym co jej jest i dlaczego się leczy.
A ja żyję w zawieszeniu.Czekam aż wszystko będzie normalnie.Tylko kiedy to będzie..
Szczęścia nie można kupić.Ale można je sobie urodzić :)

Obrazek
skarbuś
Moderator
Moderator
 
Posty: 1498
Rejestracja: 23 czerwca 2005, o 12:01
Dzieci: Karolka 1993
Monia 1996
Kubuś 2006
Natusia 2013 ;)
i wnuczusie :Bartuś grudzień 2014 :)
Cinuś październik 2015 :)

Re: south box - wątek gigant :-)

Postautor: skarbuś » 8 listopada 2016, o 15:57

Sytuacja się zmieniła.Już do przedszkola nie chce.Żadne argumenty nie działają.Po prostu nie chce i już.W czwartek mamy spotkanie z psychologiem więc podpytam jak to rozwiązać.Czy ja wypisać czy przeczekać.
Lek działa,widać znaczną poprawę.Aby to minęło i nigdy już nie wróciło.
Szczęścia nie można kupić.Ale można je sobie urodzić :)

Obrazek
skarbuś
Moderator
Moderator
 
Posty: 1498
Rejestracja: 23 czerwca 2005, o 12:01
Dzieci: Karolka 1993
Monia 1996
Kubuś 2006
Natusia 2013 ;)
i wnuczusie :Bartuś grudzień 2014 :)
Cinuś październik 2015 :)

Re: south box - wątek gigant :-)

Postautor: Vred » 8 listopada 2016, o 23:03

"Nie i już" wydaje się najbardziej przekonującym argumentem. Zawsze. :zębiska:
Niejeden most wiedzie na dzieciowy brzeg życia.
...i odnaleźliśmy się!
Mati (25.04.2002r.) i Luka (16.10.2003r.)
Awatar użytkownika
Vred
Administrator
Administrator
 
Posty: 3178
Rejestracja: 4 lutego 2004, o 18:49
Lokalizacja: Xięstwo Legnickie
Dzieci: (*)(*)(*)(*)(*)(*)(**) * *
Leki: Wszystkie, w ciągu 19 lat starań, w tym 15 lat intensywnego leczenia.
Dwukrotne IVF.
Moja historia: ...kończy się na adopcji (bliżniaki czterojajowe).
I od adopcji zaczyna.

Re: south box - wątek gigant :-)

Postautor: skarbuś » 16 listopada 2016, o 21:00

Zakończyliśmy przygodę z przedszkolem.Nie dała rady.Wczoraj po długiej przerwie byłam z nią tam ponad godzinę.Cały czas płakała.Dziś było ślubowanie.Do tej pory mówiła że pójdzie,dziś rano przełom że absolutnie nie chce.Tiki jakby się trochę nasiliły więc podjęliśmy decyzję że ją wypisujemy.Zdrowie ważniejsze.
Szczęścia nie można kupić.Ale można je sobie urodzić :)

Obrazek
skarbuś
Moderator
Moderator
 
Posty: 1498
Rejestracja: 23 czerwca 2005, o 12:01
Dzieci: Karolka 1993
Monia 1996
Kubuś 2006
Natusia 2013 ;)
i wnuczusie :Bartuś grudzień 2014 :)
Cinuś październik 2015 :)

Re: south box - wątek gigant :-)

Postautor: Vred » 4 grudnia 2016, o 19:52

A jak teraz? Przeszła jej fobia przedszkolna czy też jednak nie chodzi? I jak to wpłynęło na częstotliwość i intensywność tików?
Niejeden most wiedzie na dzieciowy brzeg życia.
...i odnaleźliśmy się!
Mati (25.04.2002r.) i Luka (16.10.2003r.)
Awatar użytkownika
Vred
Administrator
Administrator
 
Posty: 3178
Rejestracja: 4 lutego 2004, o 18:49
Lokalizacja: Xięstwo Legnickie
Dzieci: (*)(*)(*)(*)(*)(*)(**) * *
Leki: Wszystkie, w ciągu 19 lat starań, w tym 15 lat intensywnego leczenia.
Dwukrotne IVF.
Moja historia: ...kończy się na adopcji (bliżniaki czterojajowe).
I od adopcji zaczyna.

Re: south box - wątek gigant :-)

Postautor: skarbuś » 7 grudnia 2016, o 11:00

Niestety,o przedszkolu nie chce słyszeć :( W zasadzie to nie chodzi już miesiąc.Tiki w tej chwili ustąpiły prawie całkiem ale dopiero po zwiększeniu dawki leku.Lekarz nie łączy tego z przedszkolem jak na razie,zobaczymy czy poprawa się utrzyma po odstawieniu.Kiedy odstawimy jeszcze nie wiem.
W domu się nudzi,męczy mnie o zabawę non stop.Staram się poświęcać jej każdą chwilę ale wiesz jak jest,samo w domu nic się nie zrobi.Jakoś przetrwamy,aby do przodu ;)
Szczęścia nie można kupić.Ale można je sobie urodzić :)

Obrazek
skarbuś
Moderator
Moderator
 
Posty: 1498
Rejestracja: 23 czerwca 2005, o 12:01
Dzieci: Karolka 1993
Monia 1996
Kubuś 2006
Natusia 2013 ;)
i wnuczusie :Bartuś grudzień 2014 :)
Cinuś październik 2015 :)

Re: south box - wątek gigant :-)

Postautor: Vred » 11 grudnia 2016, o 13:56

Może być i tak, że po jakimś czasie zwycięży ciekawość - i sama poprosi, żeby pójść do przedszkola. Nie ma co z tym walczyć, no ale Ty o tym wiesz, co ja Cię będę pouczać :)
Trzymam kciuki - i czekam na nowości! :przytul:
Niejeden most wiedzie na dzieciowy brzeg życia.
...i odnaleźliśmy się!
Mati (25.04.2002r.) i Luka (16.10.2003r.)
Awatar użytkownika
Vred
Administrator
Administrator
 
Posty: 3178
Rejestracja: 4 lutego 2004, o 18:49
Lokalizacja: Xięstwo Legnickie
Dzieci: (*)(*)(*)(*)(*)(*)(**) * *
Leki: Wszystkie, w ciągu 19 lat starań, w tym 15 lat intensywnego leczenia.
Dwukrotne IVF.
Moja historia: ...kończy się na adopcji (bliżniaki czterojajowe).
I od adopcji zaczyna.

Re: south box - wątek gigant :-)

Postautor: Rzepka** » 14 lutego 2017, o 17:30

Serdeczne pozdrowienia wszystkim mamo-tatowcom zostawiam :przytul: Co słychać? Jak dzieciaki?
Obrazek Obrazek
Awatar użytkownika
Rzepka**
Moderator
Moderator
 
Posty: 4882
Rejestracja: 5 kwietnia 2005, o 19:13
Dzieci: Michałek 27.11.2005 i Tomuś 30.01.2011

Re: south box - wątek gigant :-)

Postautor: skarbuś » 3 marca 2017, o 23:46

Przedszkole podejście drugie.Dzień pierwszy :smok:
Inne miejsce,inne dzieci,inne ciocie.Jest sukces,dziś radość nie do opisania,dopytuje kiedy pójdzie znów :serce:
A w niedzielę 4 urodziny.Kiedy?Ja się pytam kiedy to minęło??? :ha:

Rzepko,miło Cię widzieć :przytul:
Szczęścia nie można kupić.Ale można je sobie urodzić :)

Obrazek
skarbuś
Moderator
Moderator
 
Posty: 1498
Rejestracja: 23 czerwca 2005, o 12:01
Dzieci: Karolka 1993
Monia 1996
Kubuś 2006
Natusia 2013 ;)
i wnuczusie :Bartuś grudzień 2014 :)
Cinuś październik 2015 :)

Re: south box - wątek gigant :-)

Postautor: Vred » 8 marca 2017, o 19:31

No to dzisiaj serdeczne, świąteczne życzenia szczęścia ode mnie!
A specjalne Natusi, bo dodatkowo przedszkolakowe i czterolatkowe!
Niejeden most wiedzie na dzieciowy brzeg życia.
...i odnaleźliśmy się!
Mati (25.04.2002r.) i Luka (16.10.2003r.)
Awatar użytkownika
Vred
Administrator
Administrator
 
Posty: 3178
Rejestracja: 4 lutego 2004, o 18:49
Lokalizacja: Xięstwo Legnickie
Dzieci: (*)(*)(*)(*)(*)(*)(**) * *
Leki: Wszystkie, w ciągu 19 lat starań, w tym 15 lat intensywnego leczenia.
Dwukrotne IVF.
Moja historia: ...kończy się na adopcji (bliżniaki czterojajowe).
I od adopcji zaczyna.

Re: south box - wątek gigant :-)

Postautor: skarbuś » 18 marca 2017, o 19:57

Dziękujemy :love:
Natala po tygodniowej przerwie (zapalenie krtani) wczoraj z radością pobiegła rano do przedszkola.
Jest super! Oby już tak zostało :odijacz:
Szczęścia nie można kupić.Ale można je sobie urodzić :)

Obrazek
skarbuś
Moderator
Moderator
 
Posty: 1498
Rejestracja: 23 czerwca 2005, o 12:01
Dzieci: Karolka 1993
Monia 1996
Kubuś 2006
Natusia 2013 ;)
i wnuczusie :Bartuś grudzień 2014 :)
Cinuś październik 2015 :)

Re: south box - wątek gigant :-)

Postautor: agnieszka » 2 września 2017, o 18:11

Czeeeeeść....
zagląda tu kto jeszcze? Buziaki mamo-tatowcy:)
(Marta 9 lat , chodzi do szkoły, 3 klasa, zdolna bestia. Jasiek 5 lat- przedszkolak)
Obrazek
Obrazek
...On dobrze wie, co robi... :)
agnieszka
Wszędobylski
Wszędobylski
 
Posty: 1383
Rejestracja: 7 listopada 2004, o 22:32
Lokalizacja: Kraków
Dzieci: Marta 01.07.2008, Jaś 24.01.2012
Moja historia: prawdziwa

Re: south box - wątek gigant :-)

Postautor: Vred » 24 września 2017, o 00:46

Zagląda.
Ale rzadko.
Dzieci nam wyrosły, zwłaszcza Mateusz, który jest wyższy ode mnie - a Łukaszowi wiele nie brakuje ;)
Chyyyba się źle uczą, bo ich z gimnazjum cofnęli do podstawówki... :zębiska:
:przytul:
Niejeden most wiedzie na dzieciowy brzeg życia.
...i odnaleźliśmy się!
Mati (25.04.2002r.) i Luka (16.10.2003r.)
Awatar użytkownika
Vred
Administrator
Administrator
 
Posty: 3178
Rejestracja: 4 lutego 2004, o 18:49
Lokalizacja: Xięstwo Legnickie
Dzieci: (*)(*)(*)(*)(*)(*)(**) * *
Leki: Wszystkie, w ciągu 19 lat starań, w tym 15 lat intensywnego leczenia.
Dwukrotne IVF.
Moja historia: ...kończy się na adopcji (bliżniaki czterojajowe).
I od adopcji zaczyna.

Re: south box - wątek gigant :-)

Postautor: Sol-ka » 3 października 2017, o 10:44

Witam po latach. :) Czy ktoś tu nas jeszcze pamięta? :przytul:
Emil 4 klasa, przystojniak, trochę leniwy, samodzielny, spokojniejszy niż dawniej, ale w końcu tu już duży chłop, niedługo nastolatek.
Milenka 2 klasa, energiczna, pewna siebie, akrobatka i pływaczka synchroniczna.
Fajne te moje dzieci.
Pozdrawiamy!!!
ObrazekObrazek
ObrazekObrazek
Awatar użytkownika
Sol-ka
Dobry Duch
Dobry Duch
 
Posty: 3737
Rejestracja: 27 października 2005, o 13:13
Lokalizacja: Góry Sowie
Dzieci: Emil Aleksander ur. 15.09.2007
Milena Anna ur. 21.07.2010
Moja historia: www.solkoweszczescie.blox.pl

Re: south box - wątek gigant :-)

Postautor: skarbuś » 27 października 2017, o 14:38

Hej hej :) Witamy :odijacz:
Rosną nam dzieciaki i tylko po nich widać że się starzejemy ;)
Mój Kuba w 6 klasie,wnuki Bartek i Marcin chodzą do przedszkola i żłobka :)
Tylko Natalka ma wszystko w nosie i woli w domu z mamą :hymm: W przeciągu roku były 3 epizody z tikami,lekarz twierdzi że z tego wyrośnie.Jeszcze dwa lata i szkoła a tego momentu boję się najbardziej.
Szczęścia nie można kupić.Ale można je sobie urodzić :)

Obrazek
skarbuś
Moderator
Moderator
 
Posty: 1498
Rejestracja: 23 czerwca 2005, o 12:01
Dzieci: Karolka 1993
Monia 1996
Kubuś 2006
Natusia 2013 ;)
i wnuczusie :Bartuś grudzień 2014 :)
Cinuś październik 2015 :)

Re: south box - wątek gigant :-)

Postautor: Piepchen » 1 listopada 2017, o 23:02

Hejkum !
I ja tu tez od czasu do czasu zagladam....
Moje chlopaki juz mame doganiaja, w przyszlym roku Max "napluje mi na glowe".
Maryncia to maly, slodki urwis, ktory doskonale potrafi wyrazic to co chce (albo i nie) !

Pozdrawiam wszystkich
Maximilian Florian - 12.02.2005
Marcel Stefan - 06.02.2007
Marie Cecile - 08.06.215
Piepchen
Pełno mnie
Pełno mnie
 
Posty: 939
Rejestracja: 23 października 2003, o 12:58
Lokalizacja: D/Pl

Re: south box - wątek gigant :-)

Postautor: Vred » 3 listopada 2017, o 20:03

Ale się cieszę, że jesteście!
Moje konie (14 i 15, II i III gimnazjalna) łażą już swoimi ścieżkami.
Matik jest pół głowy wyższy ode mnie, Łukasz - nieco niższy. Golimy się już w trójkę :)
Matik - ekstrawertyk, artysta - plastyk, Łukasz przeciwnie, introwertyk, raczej ścisłowiec.
:przytul:
Niejeden most wiedzie na dzieciowy brzeg życia.
...i odnaleźliśmy się!
Mati (25.04.2002r.) i Luka (16.10.2003r.)
Awatar użytkownika
Vred
Administrator
Administrator
 
Posty: 3178
Rejestracja: 4 lutego 2004, o 18:49
Lokalizacja: Xięstwo Legnickie
Dzieci: (*)(*)(*)(*)(*)(*)(**) * *
Leki: Wszystkie, w ciągu 19 lat starań, w tym 15 lat intensywnego leczenia.
Dwukrotne IVF.
Moja historia: ...kończy się na adopcji (bliżniaki czterojajowe).
I od adopcji zaczyna.

Re: south box - wątek gigant :-)

Postautor: kwiatuszek » 6 grudnia 2017, o 23:23

Jeju jak miło, że jeszcze czasami tu zaglądacie :))))
Moje chłopaki to już też takie wielkie...
Bardzo bym chciała jeszcze jedno maleństwo, ale M. odmawia posłuszeństwa.
Tu na moich suwaczkach zobaczyłam jakie mam stare dzieci :)
Olo w 2 gimnazjum... syn z którego można być dumnym, mega bystry, choć olewa szkołe, zero spiny... czasami mnie to wykańcza, ale wtedy tłumaczę sobie "tylko żeby był dobrym człowiekiem".
Kuba w 5 sp... o ten nam daje popalić :) ADD więc mamy siedzenie z lekcjami, przypominanie o podstawowych rzeczach na co dzień.... w stylu "zabierz plecak do szkoły:, "ubierz kurtkę w zimie".. itd, a w pyskowaniu zasób słownictwa taki jakby czytał 5 książek dziennie i w międzyczasie słownik wyrazów bliskoznacznych :), a i tak nie zamieniłabym swojego życia nawet o sekundę na inne :love:

Całuję Was mocno... bardzo tęsknię za starym mamo tato
Vred :serduszko:
Piepchen :serduszko:
Sol-ka :serduszko:
Skarbuś :serduszko:
Cynamonku :serduszko:
Gagatku :serduszko:
ileż było tu osób którym tak mocno kibicowałam... :cacy:
Awatar użytkownika
kwiatuszek
Wszędobylski
Wszędobylski
 
Posty: 1742
Rejestracja: 13 listopada 2005, o 19:26
Lokalizacja: okolice Wrocławia
Dzieci: Aleksander ur 30-12-2003
Jakub ur 20-10-2006

Re: south box - wątek gigant :-)

Postautor: Sol-ka » 14 grudnia 2017, o 10:09

Ja też tęsknię za dawnym mamo-tato. :serce:

Sporo czasu tu spędziliśmy, mnóstwo emocji zostawiliśmy.

Zdaje się, że z Vredem mieliśmy zdobyć wspólnie Wielką Sowę :santa:

Szkoda, że tak nam spadła częstotliwość kontaktów, ale dobrze, że tu jeszcze czasem zaglądacie. :przytul:
ObrazekObrazek
ObrazekObrazek
Awatar użytkownika
Sol-ka
Dobry Duch
Dobry Duch
 
Posty: 3737
Rejestracja: 27 października 2005, o 13:13
Lokalizacja: Góry Sowie
Dzieci: Emil Aleksander ur. 15.09.2007
Milena Anna ur. 21.07.2010
Moja historia: www.solkoweszczescie.blox.pl

Re: south box - wątek gigant :-)

Postautor: agnieszka » 6 stycznia 2018, o 01:26

oooo ileż Was się odezwało!!!!
Wszystkiego dobrego w Nowym Roku, Staruszki!
Pozdrawiam ciepło z ciepłego Krakowa. :przytul: :przytul: :przytul: :przytul:
Obrazek
Obrazek
...On dobrze wie, co robi... :)
agnieszka
Wszędobylski
Wszędobylski
 
Posty: 1383
Rejestracja: 7 listopada 2004, o 22:32
Lokalizacja: Kraków
Dzieci: Marta 01.07.2008, Jaś 24.01.2012
Moja historia: prawdziwa

Re: south box - wątek gigant :-)

Postautor: skarbuś » 27 marca 2018, o 19:35

Hop hop :)
Wiosna przyszła choć ją nie bardzo widać.
Co u Was?Co porabiacie?
Szczęścia nie można kupić.Ale można je sobie urodzić :)

Obrazek
skarbuś
Moderator
Moderator
 
Posty: 1498
Rejestracja: 23 czerwca 2005, o 12:01
Dzieci: Karolka 1993
Monia 1996
Kubuś 2006
Natusia 2013 ;)
i wnuczusie :Bartuś grudzień 2014 :)
Cinuś październik 2015 :)

Re: south box - wątek gigant :-)

Postautor: Vred » 18 kwietnia 2018, o 21:40

Kibicujemy gimnazjaliście - teści :zębiska:
BTW, przedwczoraj stuknęło nam 14 lat!
Niejeden most wiedzie na dzieciowy brzeg życia.
...i odnaleźliśmy się!
Mati (25.04.2002r.) i Luka (16.10.2003r.)
Awatar użytkownika
Vred
Administrator
Administrator
 
Posty: 3178
Rejestracja: 4 lutego 2004, o 18:49
Lokalizacja: Xięstwo Legnickie
Dzieci: (*)(*)(*)(*)(*)(*)(**) * *
Leki: Wszystkie, w ciągu 19 lat starań, w tym 15 lat intensywnego leczenia.
Dwukrotne IVF.
Moja historia: ...kończy się na adopcji (bliżniaki czterojajowe).
I od adopcji zaczyna.

Re: south box - wątek gigant :-)

Postautor: skarbuś » 24 kwietnia 2018, o 10:47

O kurczaki!! 14 lat,kawał chłopa już :)
Trzymam kciuki za wyniki testów :koniczyna:

A ja się pochwalę,w styczniu zostanę trzeci raz babcią :odijacz:
Szczęścia nie można kupić.Ale można je sobie urodzić :)

Obrazek
skarbuś
Moderator
Moderator
 
Posty: 1498
Rejestracja: 23 czerwca 2005, o 12:01
Dzieci: Karolka 1993
Monia 1996
Kubuś 2006
Natusia 2013 ;)
i wnuczusie :Bartuś grudzień 2014 :)
Cinuś październik 2015 :)

Poprzednia

Wróć do Pogawędki



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość