Noworoczny wątek dladzieci 3-5lat

Forum o dzieciach w wieku 3 - 5 lat

Moderatorzy: Dida, magoska_

Re: Noworoczny wątek dladzieci 3-5lat

Postprzez agula :) » 27 lutego 2010, o 14:11

Suonko - wow :ha:
przepiękny torcik ;)
i wszystkiego naj dla Witusia.... :tort:

@ngel - jak Nico??

Dotka - gratulacje dla dzielnej Julci ;)

u nas ok, dzieciaki do przedszkola latają, czekamy na wiosnę ;) Maja wyszła z zapalenia ucha, mam nadzieję, że na dobre.... ale kaszlą troch oboje....

mamy 5latków i powyżej - czy my nie powinnyśmy raczej do starszaków sie przenieść?? tutaj to wątek dla dzieciaczków 3-5 lat, a powyzej to już chyba starszaki :łoś: taki opis na forum jest ;)

pozdrawiamy!!
nasza pszczółeczka....
Obrazek
a to nasz synuś Adaś :)
Obrazek

"Cokolwiek potrafisz zrobić lub marzysz, że potrafisz zrobić - rozpocznij to.
Śmiałość ma w sobie geniusz, moc i energię"
Goethe
Avatar użytkownika
agula :)
Gruba ryba
Gruba ryba
 
Posty: 2862
Dołączył(a): 14 października 2003, o 15:23
Lokalizacja: Warszawa
Dzieci: Maja ur. 02.01.2005 i Adaś ur. 12.09.2007; trzecie w marzeniach ;)

Re: Noworoczny wątek dladzieci 3-5lat

Postprzez Izabela » 27 lutego 2010, o 15:48

Suonko super torcik :ha: wszystkiego najlepszego dla Witusia :odijacz:
Obrazek Obrazek
Avatar użytkownika
Izabela
Dobry Duch
Dobry Duch
 
Posty: 4198
Dołączył(a): 6 marca 2004, o 18:44
Lokalizacja: Erlangen
Dzieci: Emilie i Christian
wrzesniowe bobaski :)

Re: Noworoczny wątek dladzieci 3-5lat

Postprzez Suonko » 27 lutego 2010, o 23:29

W imieniu młodego bardzo dziękujemy za życzenia :)

Ja dziękuję za komplement odnośnie torciska. Tort był tak strasznie słodki, że połowa nam została :diablisko:
A jak zrobić? No trochę roboty jest, ale to chyba bardziej kwestia wprawy.
Samo ciasto - dowolnie. Biszkopt z masą, ale koniecznie tłustą, bo inaczej lukier popłynie. A przepis na masę lukrową wykorzystałam z forum cincin. Dokładnie ten przepis. Wiem już, że dla Misi zrobię też tego typu, ale masa będzie kwaśna, bo ten Witkowy był z masą krówkową i jest koszmarnie przesłodzony.
:serce: Suonko, Witelek (25 II 2006) i Michalina (31 V 2007)
http://suoneczniki.smyki.pl

Obrazek Obrazek
Avatar użytkownika
Suonko
Administrator
Administrator
 
Posty: 2631
Dołączył(a): 16 stycznia 2003, o 01:30
Lokalizacja: Gdynia
Dzieci: Pan Witold (25 II 2006)
Panna Michalina (31 V 2007)
Moja historia: Uuuuuuu długa i pokręcona ze szczęśliwym zakończeniem :)

Re: Noworoczny wątek dladzieci 3-5lat

Postprzez monia » 28 lutego 2010, o 20:47

Jezu, Suonko, toz to mozna w kompleksy wpasc widzac takie arcydzielo! Sto lat dla Witusia!!! :love:
:kwiatek: Tymon 15.06.2006
:kwiatek: Lena 21.08.2008
Avatar użytkownika
monia
Wszędobylski
Wszędobylski
 
Posty: 1529
Dołączył(a): 2 lutego 2005, o 18:40
Lokalizacja: Niemcy
Dzieci: Tymon i Lena

Re: Noworoczny wątek dladzieci 3-5lat

Postprzez Suonko » 2 marca 2010, o 14:59

Dziewczyny, dziękuję :)

A teraz chciałam się Wam pochwalić. Nie będę się specjalnie rozpisywać. Zerknijcie na nasze Suoneczniki, co wykombinowaliśmy dzieciakom za zajęcia :)
:serce: Suonko, Witelek (25 II 2006) i Michalina (31 V 2007)
http://suoneczniki.smyki.pl

Obrazek Obrazek
Avatar użytkownika
Suonko
Administrator
Administrator
 
Posty: 2631
Dołączył(a): 16 stycznia 2003, o 01:30
Lokalizacja: Gdynia
Dzieci: Pan Witold (25 II 2006)
Panna Michalina (31 V 2007)
Moja historia: Uuuuuuu długa i pokręcona ze szczęśliwym zakończeniem :)

Re: Noworoczny wątek dladzieci 3-5lat

Postprzez Dotka** » 3 marca 2010, o 16:24

Suonko - mojej Julce by sie coś takiego przydało. Aby rozładować jej energię. Ale u nas jest judo chyba od 6 roku życia. Nawet w tamtym roku zastanawiałam się nad baletem. Wprawdzie musiałabym ją wozić 10km, ale było od 5 lat. Nie załapała się.

A tak poza tym donoszę że moja Julka dalej przychodzi do nas spać, Ola śpi u nas w pokoju. A ja obmyślam jak Julkę zachęcić do spania u siebie. Myślę nad tymi nagrodami., ale muszę to dobrze przemyśleć i z MM pogadać. A na razie nie ma kiedy. taki jakoś ostatnio zapracowany a ja sfrustrowana.
Obrazek Obrazek
ObrazekObrazek
Avatar użytkownika
Dotka**
Wszędobylski
Wszędobylski
 
Posty: 1209
Dołączył(a): 21 listopada 2004, o 19:13
Dzieci: Julia Anna ur.21 marca 2005r., 3490g, 54cm
Aleksandra Maria ur.16 sierpnia 2009r., 3540g, 55cm

Re: Noworoczny wątek dladzieci 3-5lat

Postprzez @ngel » 3 marca 2010, o 17:00

hej hej
U nas jakby ciut lepiej,chlopaki jeszcze lekko kaszla i smarcza,ale jest o wiele lepiej i juz chodza do przedszkola,mnie troche chorobowo rozlozylo na weekend,ale dzis juz tez lepiej.
Wczoraj Max mial powtorke EEG,bo na poprzednim wyszly jakies nieprawidlowosci,ale wczoraj bylo wszystko ok,kamien z serca!
Pozdrawiam!
Obrazek
Obrazek

´´Trzy gwiazdy sa na niebie (...) Trzy gwiazdy zycia mego schronienie mi daja. To Wy...´´
Avatar użytkownika
@ngel
Mój Dom
Mój Dom
 
Posty: 6112
Dołączył(a): 21 października 2003, o 18:22
Lokalizacja: Gliwice/Berlin/Braunschweig
Dzieci: Maximilian - 18.01.2005
Nicholas - 25.05.2007

Re: Noworoczny wątek dladzieci 3-5lat

Postprzez agula :) » 3 marca 2010, o 19:09

@ngel - dobrze, że wszystko ok na EEG wyszło :przytul:
i super, że wychodzicie z chorób już ;)
moi też już tylko pokasłują, mam nadzieję, że już wiosna przyjdzie i odpoczniemy wszyscy od chorób :kwiatek:

Suonko - nieźle z tym judo ;) ale podobało im się?? wyszaleli się??
tam były tylko biegi, czy jakoś próbowali ich okiełznać?? ;)
Maja to nie jest aż taka, ale Adam to tajfun ;)

pozdrowionka!
A.
nasza pszczółeczka....
Obrazek
a to nasz synuś Adaś :)
Obrazek

"Cokolwiek potrafisz zrobić lub marzysz, że potrafisz zrobić - rozpocznij to.
Śmiałość ma w sobie geniusz, moc i energię"
Goethe
Avatar użytkownika
agula :)
Gruba ryba
Gruba ryba
 
Posty: 2862
Dołączył(a): 14 października 2003, o 15:23
Lokalizacja: Warszawa
Dzieci: Maja ur. 02.01.2005 i Adaś ur. 12.09.2007; trzecie w marzeniach ;)

Re: Noworoczny wątek dladzieci 3-5lat

Postprzez Izabela » 3 marca 2010, o 19:31

@ngel wy wychodzicie z choroby a u nas dopiero zawitala. Dzis jak przyszlam po Emi do przedszkola to musialam ja budzic, bo spala. Wychowawczynie mowily ze 30min przed koncem powiedziala ze chce isc do srodka. No i po godzinie w domu miala juz 39goraczki :puupy:
suonko o to by bylo cos dla moich urwisow ;) Ciekawe kto byl po zajeciach bardziej zmeczony, dzieci czy trener :pan zielony:
Dotka nasza Emi tez do nas przychodzi ale zaczelam ja odnosic. Wiec ostatnio wola mnie i chce zebym z nia spala. Sama nie wiem co jest lepsze, jak mnie wola do siebie czy jak przyjdzie :ups: U nas tez wszystkie zajecia sa dla dzieci od 4/5 rok zycia :puupy:
Obrazek Obrazek
Avatar użytkownika
Izabela
Dobry Duch
Dobry Duch
 
Posty: 4198
Dołączył(a): 6 marca 2004, o 18:44
Lokalizacja: Erlangen
Dzieci: Emilie i Christian
wrzesniowe bobaski :)

Re: Noworoczny wątek dladzieci 3-5lat

Postprzez Suonko » 3 marca 2010, o 19:40

agula, podobało im się strasznie !!!! Cały czas nas teraz męczą "kiedy wreszcie pojedziemy na to "dziudo"?".
Na zajęciach mieli standardowy ukłon na przywitanie i pożegnanie, mieli bieganie, kicanie, czołganie, chodzenie na czworaka, wchodzenie na drabinki, turlanie, a najpoważniejsze ćwiczenie, to: leżeli na brzuchu na materacach z nogami przy ścianie, potem nogami wspinali się na ścianę, a na koniec podnosili się na prostych rękach, że w sumie z materacem stykały się tylko dłonie :szok:
Rozmawiałam z panem trenerem i mówił, że po pierwsze Witek uratował mu zajęcia, bo pierwszy zaczął wykonywać polecenia, za nim reszta kajtów, po drugie oboje się nadają, bo z Misią to była niewiadoma - niechętnie chcieli wziąć dziecko poniżej 3 lat. Na razie zajęcia, to są raczej ogólnorozwojowe i jedynie elementy judo się przewijają. W sumie nic dziwnego, przecież to maluszki, a to jest w Gdyni jedyny klub sportowy, który przyjmuje tak małe dzieci.
Mamy plany, że jak im się spodoba i będą chcieli to kontynuować, to spoko, za kilka lat możemy ich najwyżej przenieść do klubu bliżej domu, gdzie dużym plusem jest to, że uczy tam mój kolega, ale dzieci muszą mieć przynajmniej 6-7 lat. A jak nie będą chcieli, to od 6 lat można ich zapisać na Aikido.
W sumie jestem zadowolona, bo nie wiedziałam co zrobić z Misią, myślałam o jakichś tańcach, ale nie ma takiego miejsca, żeby Witek poszedł na jedne zajęcia, Misia na inne. Tak sprawa się sama rozwiązała - Misia się zaparła, że też chce i już ;) W ogóle nie było mowy o tańcach. :diablisko:

Iza, trener to raczej za dużo nie ćwiczy na takich rozwojówkach. Pokaże coś i stoi z oczami dookoła głowy ;) Ale dzieci tak się zmęczyły, że w samochodzie darły się o jedzenie ;)
:serce: Suonko, Witelek (25 II 2006) i Michalina (31 V 2007)
http://suoneczniki.smyki.pl

Obrazek Obrazek
Avatar użytkownika
Suonko
Administrator
Administrator
 
Posty: 2631
Dołączył(a): 16 stycznia 2003, o 01:30
Lokalizacja: Gdynia
Dzieci: Pan Witold (25 II 2006)
Panna Michalina (31 V 2007)
Moja historia: Uuuuuuu długa i pokręcona ze szczęśliwym zakończeniem :)

Re: Noworoczny wątek dladzieci 3-5lat

Postprzez Dotka** » 4 marca 2010, o 09:53

@ngel - życzę aby choróbska na dobre sobie od Was poszły, no i super że badanie EEG nic nie wykazało.

Suonko - no to świetnie że dzieciakom się tak podobało. podejrzewam ze moja Julka też byłaby zachwycona a jeszcze bardziej cieszyłby się tatuś, ze córeczka ćwiczy judo. Ale ona chciałaby też na tańce chodzić. Ja chciałabym aby spróbowała i judo i tańca i sama wybrała. Ale nie wiem czy będzie to możliwe.

Izabela - zdrówka dla Emi. :przytul:

agula - a ja się boję ze jak przyjdzie wiosna to dopiero się zaczną te choróbska. Pójdą na spacer, najpierw się porozpinają bo będzie im gorąco a za chwilę zawieje zimny wiaterek i będą chorzy.
Obrazek Obrazek
ObrazekObrazek
Avatar użytkownika
Dotka**
Wszędobylski
Wszędobylski
 
Posty: 1209
Dołączył(a): 21 listopada 2004, o 19:13
Dzieci: Julia Anna ur.21 marca 2005r., 3490g, 54cm
Aleksandra Maria ur.16 sierpnia 2009r., 3540g, 55cm

Re: Noworoczny wątek dladzieci 3-5lat

Postprzez Izabela » 4 marca 2010, o 12:12

suonko o to te zajecia sa dobre nawet na niejadkow :pan zielony:
Dotka dzieki. Dzis rano Emi wstala zadowolona i bez goraczki :ha:
Obrazek Obrazek
Avatar użytkownika
Izabela
Dobry Duch
Dobry Duch
 
Posty: 4198
Dołączył(a): 6 marca 2004, o 18:44
Lokalizacja: Erlangen
Dzieci: Emilie i Christian
wrzesniowe bobaski :)

Re: Noworoczny wątek dladzieci 3-5lat

Postprzez @ngel » 4 marca 2010, o 16:41

Suonkopiekny tort!
Agulaa kto by pisal na tym starszakowym watku :zębiska: ? jak szkola?
Izabelapewnie Emi jakiegos wira podlapala.

u nas dzis zgodnie z przyslowiem - w mracu jak w garncu;-) raz snieg raz slonce.
A ja dzis ide na spotkanie do knajpki z moja grupa niemieckiego,bedziemy sie integrowac hahahahaha :zębiska:
Obrazek
Obrazek

´´Trzy gwiazdy sa na niebie (...) Trzy gwiazdy zycia mego schronienie mi daja. To Wy...´´
Avatar użytkownika
@ngel
Mój Dom
Mój Dom
 
Posty: 6112
Dołączył(a): 21 października 2003, o 18:22
Lokalizacja: Gliwice/Berlin/Braunschweig
Dzieci: Maximilian - 18.01.2005
Nicholas - 25.05.2007

Re: Noworoczny wątek dladzieci 3-5lat

Postprzez Izabela » 4 marca 2010, o 20:42

@ngel napisał(a):A ja dzis ide na spotkanie do knajpki z moja grupa niemieckiego,bedziemy sie integrowac hahahahaha :zębiska:


Zycze milego Bierowania eeeeeeeee integrowania ;)
Obrazek Obrazek
Avatar użytkownika
Izabela
Dobry Duch
Dobry Duch
 
Posty: 4198
Dołączył(a): 6 marca 2004, o 18:44
Lokalizacja: Erlangen
Dzieci: Emilie i Christian
wrzesniowe bobaski :)

Re: Noworoczny wątek dladzieci 3-5lat

Postprzez monia » 5 marca 2010, o 13:04

Hej dziewczyny, jakiegos dola podlapalam i posmece wam troche:

1. Agresor wrocil po chorobie do przedszkola i Tymek juz jest ugryziony, podrapany, popchniety w krzaki co widac na twarzy... nie mam sily i wyc mi sie chce. Udusilabym to dziecko golymi rekami i przeraza mnie moja zlosc i bezsilnosc :(
2. Lenie ida trojki, wszystkie, gorne i dolne... Jest okropna. Daje juz nurofen i zel na dziasla i kulki homeopatyczne ale niestety niewiele pomaga. Ciagle na rece, nocami budzi sie co godzine - poltorej, jeki sa non stop. Uszy mi puchna i chce mi sie spac.
3. Wyrosl mi na brodzie pryszcz-gigant! Wygladam jak nosorozec.
Nic tylko zamknac sie w domu i czekac na cud :( Na szczescie malz ma przyjechac wieczorem i moze nie wystraszy sie wlasnej zony oraz dzieci :diablisko:

Pozdrawiam
:kwiatek: Tymon 15.06.2006
:kwiatek: Lena 21.08.2008
Avatar użytkownika
monia
Wszędobylski
Wszędobylski
 
Posty: 1529
Dołączył(a): 2 lutego 2005, o 18:40
Lokalizacja: Niemcy
Dzieci: Tymon i Lena

Re: Noworoczny wątek dladzieci 3-5lat

Postprzez Izabela » 5 marca 2010, o 14:16

Monia ad.1 Pros o rozmowe gdzie maja byc panie z przedszkola,Ty i rodzice tego dziecka. Przeciez dojdzie do tego ze Tymek nie bedzie chcial chodzic tam i bedzie problem.
ad.2 znam te noce, ja przez miesiac to przechodzilam. Naszczescie wyszly juz wszystkie i czekamy teraz na 5-ki.
ad.3 mnie wysypalo na calej paszczy. Dostalam uczulenia po kremie. Troche juz zeszlo ale dalej wygladam jak 15-latka :puupy:
Glowa do gory, z dnia na dzien bedzie lepiej.
Obrazek Obrazek
Avatar użytkownika
Izabela
Dobry Duch
Dobry Duch
 
Posty: 4198
Dołączył(a): 6 marca 2004, o 18:44
Lokalizacja: Erlangen
Dzieci: Emilie i Christian
wrzesniowe bobaski :)

Re: Noworoczny wątek dladzieci 3-5lat

Postprzez @ngel » 10 marca 2010, o 13:41

A ja sie dopisze,ze wlasnie wrocilam ze szpitala,bylam dwa dni z Maxem,spadl z chustawki w przedszkolu,uderzyl glowa o podloge,wymioty,tracenie przytomnosci czyli wstrzasnienie mozgu. dzis juz ok... oczywiscie bylam sama,bo Wojtek w Köln. Nico kiblowal u znajomych wczoraj,Wojtek dopiero o 20 go odebral (byl w Köln pociagiem....). Czy nas tutaj przesladuje pech czy tylko mi sie zdaje?
Obrazek
Obrazek

´´Trzy gwiazdy sa na niebie (...) Trzy gwiazdy zycia mego schronienie mi daja. To Wy...´´
Avatar użytkownika
@ngel
Mój Dom
Mój Dom
 
Posty: 6112
Dołączył(a): 21 października 2003, o 18:22
Lokalizacja: Gliwice/Berlin/Braunschweig
Dzieci: Maximilian - 18.01.2005
Nicholas - 25.05.2007

Re: Noworoczny wątek dladzieci 3-5lat

Postprzez Rzepka* » 10 marca 2010, o 14:05

@ngel - o kurczę! :ha: Współczuję tej kumulacji :cacy:
Avatar użytkownika
Rzepka*
Dobry Duch
Dobry Duch
 
Posty: 4107
Dołączył(a): 5 kwietnia 2005, o 19:13
Dzieci: jedno - wspaniałe, drugie - jeszcze nieodkryte :)
Moja historia: Michał zostanie Starszym Bratem na początku lutego 2011 :)

Re: Noworoczny wątek dladzieci 3-5lat

Postprzez olimpia** » 10 marca 2010, o 15:14

@ngel siła złego na jednego. Bardzo mi przykro. Nie wierzę w pecha, ale widzę, że wiele spotyka Was przykrości. Tak bardzo nie chciałaś tej przeprowadzki i rzeczywiście, po przenosinach co rusz jakieś atrakcje. Przytulam Cię mocno.
Obrazek
Obrazek
Avatar użytkownika
olimpia**
Moderator
Moderator
 
Posty: 2941
Dołączył(a): 12 sierpnia 2004, o 19:04
Lokalizacja: Poznan
Dzieci: Marysia ur.08.01.05, Jędruś ur.08.12.06

Re: Noworoczny wątek dladzieci 3-5lat

Postprzez skarbuś » 10 marca 2010, o 15:45

No cóż,może ten rok taki pechowy się zapowiada??
Właśnie listonosz doręczył nam wezwanie na jutro do sądu.Sprawa ciągnie się od września ub.r.Jedno wezwanie dla nas-rodziców,drugie dla Moniki-jako strony w sprawie.
Avatar użytkownika
skarbuś
Wszędobylski
Wszędobylski
 
Posty: 1036
Dołączył(a): 23 czerwca 2005, o 12:01

Re: Noworoczny wątek dladzieci 3-5lat

Postprzez Dotka** » 11 marca 2010, o 09:36

monia - to niemożliwe że panie w przedszkolu nie są wstanie zapanować nad jednym dzieckiem które jest tak agresywne. Wydaje mi się ze powinna się odbyć rozmowa pomiędzy Wami, rodzicami tego łobuza i paniami z przedszkola. Wydaje mi się że jest to po części nieudolność przedszkolanek. Chyba trzeba by najnormalniej iść i zrobić im awanturę skoro nie potrafią załatwić problemu na spokojnie.
A jeśli chodzi o ząbkowanie to dziewczyny na tym wątku viewtopic.php?f=59&t=16218&start=270 polecają jakieś specyfiki na bardzo bolesne ząbkowanie.

@ngel - współczuję tych przykrych przeżyć tobie i Maxowi. :przytul:

A u nas na razie bez zmian. Julka dalej przychodzi. ja ulegam. Rozmawiamy, ale co wieczór jest to samo: "ale mogę do was w nocy przyjść?" i ten błagalny wyraz twarzy - wymiękam i się zgadzam. Wiem ze źle robię. Do tego jeszcze drugą sobie do tego przyzwyczajam, bo biorę Olę do łóżka ok. 4 nad razem. Powtarzam te same błędy co z Julką. Nienormalna jestem, bo robię to świadomie. Muszę się wziąć za siebie i za spanie dziewczynek. Na razie Julce obiecałam że do urodzin może przychodzić, ale potem będzie już miała 5 lat i powinna spać sama w łóżeczku.

Trzeba pomału brać się za porządki wiosenne. Muszę zabrać się w jakiś dzień za okna. Muszę je umyć przed urodzinami Julki.

Pozdrawiam
Obrazek Obrazek
ObrazekObrazek
Avatar użytkownika
Dotka**
Wszędobylski
Wszędobylski
 
Posty: 1209
Dołączył(a): 21 listopada 2004, o 19:13
Dzieci: Julia Anna ur.21 marca 2005r., 3490g, 54cm
Aleksandra Maria ur.16 sierpnia 2009r., 3540g, 55cm

Re: Noworoczny wątek dladzieci 3-5lat

Postprzez Izabela » 11 marca 2010, o 12:22

Dotka** napisał(a):Trzeba pomału brać się za porządki wiosenne. Muszę zabrać się w jakiś dzień za okna. Muszę je umyć przed urodzinami Julki.


Kobieto Ty chcesz myc okan :ha: Podziwiam, mnie tam nikt do tego teraz nie przekona. Zimno u nas ze szok :łza:

@ngel o rany, to Max na dworze zlecial czy maja w sali tez ? Zycze duzo zdrowka dla Maxa.

Moja corka ma chlopaka :hii: No doslonie szok. Dodam ze tatus zazdrosny :hii:
Obrazek Obrazek
Avatar użytkownika
Izabela
Dobry Duch
Dobry Duch
 
Posty: 4198
Dołączył(a): 6 marca 2004, o 18:44
Lokalizacja: Erlangen
Dzieci: Emilie i Christian
wrzesniowe bobaski :)

Re: Noworoczny wątek dladzieci 3-5lat

Postprzez monia » 11 marca 2010, o 13:22

@ngel - usciski, jak Max sie czuje? :przytul:
Dotka ano widzisz, chyba nie moga nad lobuzem zapanowac. Choc musze przyznac - odpukac - po ostatniej rozmowie w przedszkolu jest bez atrakcji. Tymek zadowolony, bawi sie wiecej z innymi dziecmi, nawet ponoc mowi stanowczo "nie" lobuzowi czyli postepy sa a matka szczesliwa. Dalej szkole go jednak w domu zeby nie zapomnial jak ma sie bronic i kiedy glosno wolac pania.

U nas dzisiaj w koncu slonecznie. Moze w koncu zima odpusci?

Pozdrawiam
:kwiatek: Tymon 15.06.2006
:kwiatek: Lena 21.08.2008
Avatar użytkownika
monia
Wszędobylski
Wszędobylski
 
Posty: 1529
Dołączył(a): 2 lutego 2005, o 18:40
Lokalizacja: Niemcy
Dzieci: Tymon i Lena

Re: Noworoczny wątek dladzieci 3-5lat

Postprzez eliszeba » 11 marca 2010, o 13:30

Izabela łe tam jednego chłopaka, mój syn to aż dwie panny aktualnie nazywa swoimi dziewczynami :love:
Dotka jak Ty się wysypiasz z dzieckiem-dziećmi w łożku :uoj: dla mnie jest to sytuacja nie do przyjęcia
@ngel :przytul: po każdej burzy... Jak Max juz lepiej?

U nas stara bieda Iwunio w zeszłym tyg zaliczył katar wiec siedział w domu ale na szczęście nic nie wykluło się z tego kataru z czego bardzo cieszymy się. Teraz śmiga do przedszkola i energia go rozpiera. Wczoraj w przedszk byli na spacerze i jeszcze po południu odkurzyliśmy hulajnogę i zwiedzaliśmy okolicę, przy okazji nazbieraliśmy baziek :zębiska: Dziś zaprosił kuzyna na popołudnie więc też nie będzie nudno.
U mnie trochę gorzej bo niedawno gin mi wynalazł znowu jakiś problem, a dopiero co doszłam do ładu z tarczycą :hymm: Otóż w badaniu "ręcznym" stwierdził że mam jakąś narośl(nadżerkę) na szyjce macicy :( ale nie chciało mu się nawet USG odpalić żeby to dokładnie obejrzeć tylko zapisał mnie na USG za 3 tyg :ups: Jeszcze zaproponował kolposkopię(bad w kier raka szyjki macicy) u siebie w gabinecie prywatnie, termin być może maj jak nazbiera grupę kobiet :diabeł zły: Zaraz jak wyszłam od niego złapałam za tel i mam umówioną tą kolposkopię w następną środę w pobliskim szpitalu, będę musiała na noc tam zostać. Niestety nie mam na co czekać biorąc pod uwagę fakt że moja mama zmarła na raka jajników :puupy: Teraz ciągle czytam w necie wynajduję u siebie różne objawy itp ogółem nakręcam się i świruję, uspokoję się dopiero jak będę miała na piśmie ze wszystko jest ok.
Obrazek
MOJE FF G-G 2630763
Obrazek
Avatar użytkownika
eliszeba
Wszędobylski
Wszędobylski
 
Posty: 1997
Dołączył(a): 28 października 2003, o 16:05
Lokalizacja: Rawicz
Dzieci: IWO JAN ur 05 XII 2004

Re: Noworoczny wątek dladzieci 3-5lat

Postprzez @ngel » 11 marca 2010, o 20:25

moniaja bym na ta wiosne nie liczyla,ponoc u nas w weekend ma znowu walic sniegiem... do wielkanocy jak nic zejdzie;-) dobrze,ze Tymkowi ciut lepiej,wazne zeby dobrze sie czul w przedszkolu,a nie chodzil ze strachem,ze ktos go bedzie bil.
eliszebamam nadzieje,ze badania wykaza,ze to nic groznego. Ty nie puszczasz Iwa do przedszkola jak ma katar? Tutaj zaden pediatra nie dal by na katar zwolnienia,jak nie ma goraczki biegunki czy wymiotow to dziecko ma lazic do przedszkola...
dotkaja tam sobie nie wyobrazam spania z chlopakami na co dzien,ale kazdy robi jak uwaza...
Izabelaw srodku maja taka jedna duza i z niej wlasnie spadl,ktos ponoc za moco rozchustal

Max juz chyba ok,nawet zdazyl mi cisnienie podniesc :łoś: ale do przedszkola pojdzie dopiero w poniedzialek. dzisiaj obaj siedzieli w domu i myslalam,ze pomorduje,zly dzien chyba mieli,o wszystko wojna...
Obrazek
Obrazek

´´Trzy gwiazdy sa na niebie (...) Trzy gwiazdy zycia mego schronienie mi daja. To Wy...´´
Avatar użytkownika
@ngel
Mój Dom
Mój Dom
 
Posty: 6112
Dołączył(a): 21 października 2003, o 18:22
Lokalizacja: Gliwice/Berlin/Braunschweig
Dzieci: Maximilian - 18.01.2005
Nicholas - 25.05.2007

Re: Noworoczny wątek dladzieci 3-5lat

Postprzez Izabela » 12 marca 2010, o 22:39

@ngel u Emi w przedszkolu maja taki domek do zabaw gdzie wchodza po schodkach i zawsze mam stracha ze mi te moje AKTYWNE dziecko kiedys zleci :puupy: Z kletermatty juz zleciala ale tyle dobrze ze sie ratowala i tylko buske obtarla.
Obrazek Obrazek
Avatar użytkownika
Izabela
Dobry Duch
Dobry Duch
 
Posty: 4198
Dołączył(a): 6 marca 2004, o 18:44
Lokalizacja: Erlangen
Dzieci: Emilie i Christian
wrzesniowe bobaski :)

Re: Noworoczny wątek dladzieci 3-5lat

Postprzez Dotka** » 14 marca 2010, o 11:51

Izabela - okna muszę umyć i zmienić firany, bo z tych to sam kurz leci, jak się je dotknie. Mam nadzieję ze po niedzieli będzie w miarę i je szybko przelecę szmatką.

monia - życzę Wam aby w końcu problemy z tym łobuzem ustały.

eliszeba - mam nadzieję że wszystko z twoim zdrowiem będzie ok. No i dziwi mnie postawa lekarza, nastraszyć pacjentkę i nie wykonać badania mimo możliwości. :szok:
Trzymaj się. Wierze że wszystko będzie dobrze. :przytul:

@ngel - fajnie że u Maxa już dobrze.

A ja robię postępy. od dwóch nocek, mimo pobudek Oli nie biorę jej do siebie. tylko do niej wstaję i staram się jej nie brać na ręce. jak na razie posmarowanie dziąsełek i smoczuś pomaga. Czasem muszę wstawać co chwilę i dawać smoczek ale muszę wytrwać. Ona lubi przytulać się do pieluszki jak zasypia ale w nocy boję się jej dawać tą pieluszkę. Julka tak jak miała obiecane do 5 urodzin może przychodzić. I jak na razie niestety z tego korzysta. jeszcze tydzień. A potem muszę ją tego oduczyć. A potem zabieram się za spanie dziewczynek razem w pokoju. już na dobre. Tak postanowiłam i muszę się tego trzymać.
A Julka podłapała katar. oczywiście znowu jak Ola ma w tym tygodniu szczepienie :( Mam nadzieję że Ola nie złapie od Julki. I zastanawiam się czy póścić jutro Julkę do przedszkola.
Obrazek Obrazek
ObrazekObrazek
Avatar użytkownika
Dotka**
Wszędobylski
Wszędobylski
 
Posty: 1209
Dołączył(a): 21 listopada 2004, o 19:13
Dzieci: Julia Anna ur.21 marca 2005r., 3490g, 54cm
Aleksandra Maria ur.16 sierpnia 2009r., 3540g, 55cm

Re: Noworoczny wątek dladzieci 3-5lat

Postprzez Izabela » 14 marca 2010, o 20:57

Dotka Chris tez lubi spac z pieluszka. Ja te tetrowe pocielam na 4czesci ( tesciowa mi je obszyla) i z taka jedna czescia spi.
Obrazek Obrazek
Avatar użytkownika
Izabela
Dobry Duch
Dobry Duch
 
Posty: 4198
Dołączył(a): 6 marca 2004, o 18:44
Lokalizacja: Erlangen
Dzieci: Emilie i Christian
wrzesniowe bobaski :)

Re: Noworoczny wątek dladzieci 3-5lat

Postprzez landrynkowa » 14 marca 2010, o 21:22

Dotka a jak urodziła się Ola, to zabrałas Julke z przedszkola na jakis czas, zeby nie przyniosła czegos do domu ?? I w ogole czy Ola zaraża sie częst od julki? Bo ja chyba będe musiała zrobić Lence przerwe przedszkolną. Cały luty pięknie przechodziła do przedszkola zdrowa , ale teraz w marcu cały czas katar-nie wiem już kiedy jest przewlekły a kiedy od świeżej infekcji. Ostatnio również za kazdym razem ja sama od niej łapię. Boje sie, ze w końcu do szpitala pójde chora. W ogóle zbliża się godzina zero i boję się tego wszystkiego jak cholera.
Podwójne mamusie! Poradziłyscie sobie z organizacją?
ObrazekObrazek
ObrazekObrazek
Avatar użytkownika
landrynkowa
Pełno mnie
Pełno mnie
 
Posty: 954
Dołączył(a): 4 sierpnia 2005, o 10:49
Lokalizacja: Łódź
Dzieci: Lena, ur. 23.04.2006
Dominik, ur. 8.04.2010

Re: Noworoczny wątek dladzieci 3-5lat

Postprzez monia » 14 marca 2010, o 23:47

landrynkowa bedzie dobrze... Rany jak ten czas leci, juz koncowka ciazy :ha: Ja przed porodem tez mialam schizy a potem juz nie bylo czasu ;) Zastanow sie nad tym przedszkolem dobrze. Idzie lato i miejmy nadzieje, ze Lena nie bedzie tak chorowac a bedzie ci latwiej niz z dwojka w domu. Tymek odpukac caly luty i teraz marzec chodzi w miare zdrowy. Raz mial katar ale to "normalka", wszyscy mieli, wiec chodzil dalej. Za to ja ciagle cos mam w tym roku. Ledwo z jednego kaszlu sie wykaraskalam jakos to znow mnie dopadlo. Pozatykana jestem na maxa, glos znow trace, leb mi peka... nie wiem co ze mna w tym roku sie dzieje.

Dziwczyny, najdziwniejsze w tej calej aferze z rozbujnikiem jest to, ze Tymek chetnie idzie do przedszkola, nawet w sobote teraz chcial isc. Po prostu cieszy sie gdy tamtego nie ma, ponoc w ogole sa kumple i ladnie sie razem bawia tylko czasem tamtemu cos "odbija" i dokucza Tymkowi. Ten jednak ostatnio wola pania i licze ze tak juz mu zostanie.

U nas burza sniezna, blyska sie i grzmi, wali sniegiem okropnie... Co za pogoda??? :ups:
:kwiatek: Tymon 15.06.2006
:kwiatek: Lena 21.08.2008
Avatar użytkownika
monia
Wszędobylski
Wszędobylski
 
Posty: 1529
Dołączył(a): 2 lutego 2005, o 18:40
Lokalizacja: Niemcy
Dzieci: Tymon i Lena

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Przedszkolaki

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zalogowanych użytkowników i 1 gość