Ja już, Dzieci, nie pamiętam
Jak to jest
Kiedy usta szukają ust, potem
Kiedy dłoń ściska dłoń, wreszcie
Kiedy krzyk
Kiedy krzyk chce powiedziać światu
Ja już, Dzieci, nie pamiętam
Że krzyk powiedział światu
Że
Że jesteście
Tu
Ja już, Dzieci, nie pamiętam
Jak to jest
Kiedy twarz wtulałem w zieleń
Gdzie przed chwilą Jej ból, znieczulony
Kiedy ból
Kiedy ból chciał dać nadzieję
Ja już, Dzieci, nie pamiętam
Że ból powiedział światu
Że
Że jesteście
Tu
Ja już, Dzieci, nie pamiętam
Nie pamiętam
Bo pamięć - pamięć traci
Czucia pamięć nie traci
Więc
Nie pamiętam
Lecz czuję
Że
Że jesteście
Tu
Czuję każdą sekundą
Płomień Bunsena rozdzielający nas
Z każdą kroplą krwi
Każda kropla gwiazd
Jest Wami
Czuję każdą sekundą
Płomień miłości rozdzierający czas
Z każdą kroplą krwi
Każda kropla gwiazd
- jestem z Wami
Czekam
Kiedyś utulę Was z płaczu
W ciemności
I nie będzie to sen
Lecz nie dziś
Jeszcze nie
****************
Chciałem Ci dumę
Chciałem Ci ból swój
Chciałem Ci radość
Chciałem nienawiść swoją
Chciałem Ci gwiazdy moje
Chciałem Ci stal i pięść
Chciałem Ci siłę
Chciałem Ci rozpacz
Chciałem Ci znój codzienny
Chciałem Ci wiarę...
Chciałem Ci siebie
Chciałem Ci miłość
Chciałem Ci miłość popod nogi rzucić
Aleś im życia
Aleś im życia nie z-umiał wrócić
***********************************
Boże
Tyś boski
Tyś nie ludzki
Nieludzkiś Ty
Boże
***********************************
Ta gwiazdka to Ty, Kropeczko?
Przecież Cię wyśniłem na pasie Oriona
W Plejadach Cię wyśniłem
Nieprzespaną nocą
Każdą
Już
**********************************
Śmierci się bać?
Macochy dzieci moich?
**********************************
Gwiazdeczki moje, to już pięć lat bez Was
Ale patrzcie
Jak rosną Wasi bracia
Z innej planety
Za szczęście z innej planety zstąpili
Na szczęście
Rośnijcie, Dzieci moje
Wszystkie
Światy wszystkie
Wybucham
Przestrzeni nie brak
Czasem brak snnu
*********************************














