strona główna forum czat kontakt
 szukaj
strona główna
nasze stowarzyszenie
nowości
artykuły
opowiadania «
  porody
  cuda
  - Cud po tylu latach
  - Samoistna owulacja przy PC...
  - Walczyliśmy do końca, nie ...
  - II krechy i moja historia
  - Miejsce cudownych zaciążeń
  - Gorąco zachęcam
  - Nadzieja dla wszystkich
  - Wbrew logice
  - Walka o małą Emilkę
  - Wbrew wszystkiemu - Natala...
  - To już rok...
  - Laparoskopia, endometrioza...
  - Mam PCOS i mam dziecko
  - Postanorektyczny chłopiec
  - Wyniki męża - złe
  - Ciąża przy PCOS
  - Diagnoza: Nigdy pani nie d...
  - Pani dziecko nie będzie żyć
  - Siódmy cud świata - Franek
  - Macica dwurożna
  - Starania
  - Ciąża przy słabych plemnik...
  - Kiepskie plemniki i prolak...
  - 3-letnia walka
  - Starania z genetyką w tle
  - Z taką prolaktyną brak sza...
prezentacje
galeria
baza teleadresowa
baza leków
analizy
subskrypcja
forum
czat
członkowie stow.
kontakt

Nadzieja dla wszystkich

Chciałam się z wami podzielić wiadomością, że cuda się zdarzają. Dowiedziałam się w Dniu Dziecka, że jestem w ciąży!!! Ale od początku. Od kilku lat wiedziałam, ze mam PCOSS. Miałam wykonywane wszystkie badania hormonów i co rok diagnoza się potwierdzała. Ponieważ przeprowadziłam się do Hiszpanii, wiele czasu strąciłam na poszukiwaniu dobrego, kompetentnego lekarza. Badania robiłam w szpitalu, gdzie jedyną opcją jaki mi dawali była inseminacja. Wszystko tutaj jest refundowane, ale ja i tak chciałam spróbować w jakiś naturalniejszy sposób. Szukałam wiec prywatnego ginekologa, który by się podjął leczenia mnie „Clostilbegytem”. Znalazłam w tym roku w marcu. Już miałam zacząć kurację i brać pierwsze tabletki, ale po progesteronie nie przychodził okres. Nawet przez głowę mi nie przeszło, że jestem w ciąży. Tyle razy okres mi się spóźniał, że tylko szlak mnie trafiał, bo psuło to mój plan.

Umówiłam się po pewnym czasie do ginekologa, a dwa dni wcześniej dla całkowitej pewności zrobiłam sobie test ciążowy. Wyszedł pozytywny, a lekarz potwierdził, że jestem na początku 8-mego tygodnia.

Głowa do góry, zobaczcie czasami cuda na prawdę się zdarzają!!! Wam to też może się przytrafić. Dodam tylko, że rok temu rzuciłam palenie, chodzę na jogę i w styczniu miałam robione badanie drożności jajowodów. Może jeden z tych faktów pomógł, może wszystkie?

Autor: Maja1977


 

   
strona główna - nasze stowarzyszenie - nowości - artykuły - opowiadania - prezentacje - galeria - baza teleadresowa - baza leków - analizy - subskrypcja - forum - czat - członkowie stowarzyszenia - kontakt
copyright © mamo.tato 2003-2004
konto: zaloguj mt_cms v04.01.21.1